Latest Entries »

Sudety na mapie Helwiga

WROCŁAW WOJSŁAWICE KŁODZKO BARDO ŚLĘŻA ŚWIDNICA KAMIENIEC ZĄBKOWICKI ZĄBKOWICE ZIĘBICE HENRYKÓW NYSA PRADZIAD PACZKÓW BYSTRZYCA KŁODZKA MIĘDZYLESIE ŚNIEŻNIK LĄDEK-ZDRÓJ ŚNIEŻKA CZERNA HORA KOWARY WIELKI SZYSZAK JELENIA GÓRA CIEPLICE JIZERA SZRENICA BROUMOV RADKÓW SZCZELINIEC WIELKI DUSZNIKI-ZDRÓJ VELKA DESTNA JESENIK STRZELIN STRZEGOM SOBÓTKA ZŁOTY STOK JAWORNIK NOWA RUDA SREBRNA GÓRA DZIERŻONIÓW JAWOR BOLKÓW LUBAWKA ZŁOTORYJA LWÓWEK GRODZIEC GRYFÓW ŚLĄSKI SMREK KRZESZÓW GRODNO RYCHORY LUBOMIERZ OSTRZYCA
Reklamy

Pożar na Łabskiej Łące

Jak podają czeskie media, kilka godzin trwał pożar jaki wybuchł 16 listopada (piątek), o zmierzchu na Łabskiej Łące. Ogień rozprzestrzenił się na powierzchni około 36 hektarów (600 na 600 metrów) powyżej drogi od Łabskiej Boudy do studzienki przy źródłach Łaby, w rejonie czeskiego szlaku żółtego na Śnieżne Kotły (tzw. Końska Ścieżka). W akcji gaśniczej, którą utrudniały trudne warunki pogodowe (temperatura -15 stopni Celsjusza) Czechom pomagali Polacy, na szczęście pożar nie rozprzestrzenił się na polską stronę Karkonoszy. Około 19:00 opanowano pożar, choć akcja na miejscu trwała w sumie 21 godzin. Zdjęcia z terenu wydarzeń można obejrzeć m.in. tutaj. A tak to wyglądało z kamery na Płani, nad „Szpindlem”.

 

Puchaczówka (parking górny – 900) – znaki niebieskie – Śnieżna Polana (800) – bez znaków – Toczek (730) – znaki żółte – Międzygórze (570) – znaki czerwone – Maria Śnieżna (780) – znaki zielone – Puchaczówka. Długość: 16 km. Suma podejść: 750 m.

Wycieczkę można rozpocząć zarówno przy węźle szlaków nad Przeł. Puchaczówka, gdzie możliwości zostawienia samochodu jest kilka (przy czym, jesień 2018, dojazd od Stronia Śl. jest nadal zamknięty), jak i w Międzygórzu, gdzie będzie z tym zostawieniem trudniej. W pierwszym wariancie wychodzimy na szlak niebieski (jeżeli zaparkujemy na skraju łąki przy budce z serami, możemy skierować się wprost pod górę, wychodząc na skraju lasu na wspomniany szlak).

Łąki nad Puchaczówką: widoki na Suchoń w Krowiarkach i Jawornik Wlk. w Górach Złotych

Początki złotej jesieni na stokach Krowiarek / na szlaku niebieskim

Następnie czeka nas dość przyjemny, choć nieco dłużący się  spacer lasem, łagodnym trawersem Czarnej Góry, którym prowadzą znaki niebieskie, przekraczając boczne dolinki rozdzielone wałem Przedniej (914 m n.p.m.). Osiągamy wreszcie zachodnie ramię Jaworowej Kopy (1138 m n.p.m.) z rozdrożem i krzyżówką ze szlakiem zielonym Międzygórze – Czarna Góra.

Na szlaku niebieskim / Krzyżówka szlaków niebieskiego i zielonego

Kontynuujemy wędrówkę znakami niebieskimi, które zaczynają powoli się obniżać, wychodząc na skraj zarastającej niestety Śnieżnej Polany. Ta wyższa część oferuje jeszcze ładne widoki obejmujące gniazdo niepozornego stąd Śnieżnika i przytłaczającymi go Smrekowcem, Średniakiem oraz Małym Śnieżnikiem.

Zejście na Śnieżną Polanę

Za samotnym budynkiem szlak niebieski skręca w lewo, w dół i jest to najkrótszy wariant. Możliwy jest też inny i dalej go opiszę – kierujemy się prosto szutrową drogą trawersującą stoki Lesieńca (868 m).

Górna część Śnieżnej Polany z widokami na Masyw Śnieżnika / Smrekowiec

Mijamy odcinek zarośnięty, w którym gościniec wiedzie między szpalerem brzóz po lewej i buków po prawej, wychodząc na polanę opadającą spod szczytu Lesieńca. Na jej krańcu skręcamy w lewo – w drogę ze znakami do kwatery „Stodoła”.

Środkowa część Śnieżnej Polany / Widok na Śnieżnik zza szpaleru brzóz

Wychodzimy znów na szerszy pas łąk z widokami na osiedle Jaworek Górny i Trójmorski Wierch, rozróżnialny dzięki wieży widokowej (na wprost) oraz Śnieżnik i Mały Śnieżnik (wśród drzew po lewej).

Widoki z dolnej części Śnieżnej Polany: rejon Jaworka Górnego / gniazdo Śnieżnika i Średniak

Lekko obniżając się prosto przez pas łąk opadający w stronę Toczka (713 m), dochodzimy do dużego drewnianego krzyża w pobliżu Ogrodu Bajek (ok. 250 m w prawo). Tu napotykamy szlak żółty, który wiedzie (uwaga!) w „nasze” lewo, wchodząc do lasu i rozpoczynając zejście w dolinę Wilczki.

Łąki nad Toczkiem

Miejscami kamienistą i stromą ścieżką obniżamy się do domostw Międzygórza, które osiągamy przy ul. Sanatoryjnej, tuż nad domem wypoczynkowym „Gigant” (w alternatywnym wariancie tu byśmy zaczynali wycieczkę) i w dół ulicą dochodzimy do głównej krzyżówki wsi.


 

Nad „Gigantem” / W Międzygórzu

Przy owej krzyżówce napotykamy szlak czerwony, który mija drewniany kościółek św. Józefa i skręca na deptak, na prawym brzegu Wilczki.

Kościół św. Józefa w Międzygórzu

Wkraczamy na teren rezerwatu Wodospadu Wilczki, z okazale odnowionymi w ostatnich latach alejkami, schodkami i ławkami. Są też i inne bajery za łączne 3,5 mln złotych.

Wilczka nad wodospadem

Ów bizantynizm otoczenia nie oznacza bynajmniej że sam wodospad stał się znów bardziej imponujący, jak w latach minionych, kiedy to podwyższał go sztuczny skalny próg nad progiem właściwym. Niemniej, otoczenie wciąż jest malownicze, choć tłumnie nawiedzane w sezonie i po sezonie – w pogodne dni wolne, kiedy to krzyki członków wycieczek biegających wokół ze smartfonami i kijami do selfie sprawia że szum wodospadu jest lepiej słyszalny ze zboczy powyżej niż z tarasów widokowych przy samym wodospadzie. Woda nie ma żadnych szans – są głośniejsi.

Wilczka nad wodospadem

Szlak czerwony mija kładkę nad wodospadem i przewija się prawym zboczem doliny, nad skalnym kanionem i platformą widokową na tymże zboczu.

Kaskada wodospadu z mostku / Wodospad Wilczki

Potem czeka nas mozolne podejście ciągiem kamiennych schodów z imponującą poręczą przez las na zboczu doliny do biegnącej powyżej stokówki.

 

Wąwóz poniżej wodospadu / Schody nad wodospadem

Osiągamy ją przy okazałej skalnej Baszcie, przycupniętej na ostrodze stoku. Stąd szlak czerwony kieruje się łagodnym trawersem w lewo, dochodząc do tzw. Domu wśród Róż i krzyżówki z duktem do Ogrodu Bajek. Dalej rozpoczyna się właściwe, miejscami męczące podejście na Igliczną.

Przy Baszcie nad wodospadem

Podczas owego podchodzenia, w jesiennym lesie dopada nas dzwonienie dzwonów przed południem, wkrótce też osiągamy taras ze schroniskiem i widokami na Czarną Górę oraz Śnieżnik.

 

Las pod Igliczną / Przy schronisku

Powyżej stoi sanktuarium Maria Śnieżna z kopią figurki Matki Bożej z Dzieciątkiem ze styryjskiego Mariazell, które odwiedziliśmy rok wcześniej.

Przed kościołem na Iglicznej / Ołtarz główny kościoła

Kościół jest orientowany, co oznacza że prezbiterium wychodzi na Śnieżnik. Widać też okazałe w stosunku do całości budowli soboty, będące ongiś schronieniem dla pątników.

Figurka Matki Bożej Śnieżnej / Widok na kościół od wschodu

Niestety, słoneczna, ciepła jak na październik, pogoda oznaczała słabą widzialność z tarasu widokowego przy kościele, z którego zwykle ładnie prezentuje się rejon Bystrzycy Kłodzkiej na tle Gór Bystrzyckich i Orlickich w oddali.

Kamienny krzyż na tle Rowu Górnej Nysy / Wał Jagodnej, w tle Góry Orlickie

Oglądamy raz jeszcze Śnieżnik i Czarną Górę po przeciwnej stronie oraz rozpoczynamy zejście szeroką drogą, dawniej gruntową, obecnie całą wybrukowaną, na siodło z krzyżem, parkingiem i rozwidleniem szlaków.

 

Jesień na Marii Śnieżnej / Gniazdo Śnieżnika z Marii Śnieżnej

Na owym siodle trzeba uważać na znaki, bo szlak zielony nie idzie prosto do góry, lecz odbija w lewo, pod górę z odchodzącej w prawo stokówki (jeśli ów skręt przegapimy nie ma tragedii – drogą prosto dojdziemy do znajomego rozdroża na skraju Śnieżnej Polany, gdzie szliśmy w dół na Toczek, skąd dróżką w lewo wyjdziemy na Lesieniec). Lesieniec jest obecnie częściowo wylesiony, a kapliczka w borze na wschodnim stoku została odnowiona.

Na szlaku zielonym przez Lesieniec

Za znakami zielonymi dochodzimy do grzbietowej krzyżówki ze szlakiem niebieskim, którą przekraczaliśmy w pierwszym etapie wycieczki i kontynuujemy marsz prosto, zachodnim ramieniem Jaworowej Kopy. Podejście jest z początku przyjemne i łagodne, potem już – od rejonu drogi dojazdowej do stacji przekaźnikowej pod Czarną Górą – dość mozolne.

Na szlaku zielonym: widok na Czarną Górę / początek jesieni

Wreszcie osiągamy płytkie siodło między Jaworową Kopą i Czarną Górą, gdzie ponownie pojawia się szlak czerwony i razem z tym ostatnim pokonujemy ostatnie podejście, wśród pleniących się łanów kosodrzewiny pod stożek Czarnej Góry.

 

Podejście na szczyt Czarnej Góry / Podszczytowe skałki

Wobec zamknięcia wieży widokowej na wierzchołku, jedynym punktem widokowym pozostają podszczytowe skałki, z których panorama przy dobrej widzialności sięga Suchego Wierchu oraz Gór Bystrzyckich i Orlickich na południu i zachodzie oraz Gór Bialskich i Wysokiego Jesionika na południowym-wschodzie.

Widok spod Czarnego Góry na Igliczną i Przednią

Przy gorszej widzialności pozostają widoki na Igliczną, Żmijowiec, Śnieżnik i Mały Śnieżnik.

Śnieżnik spod szczytu Czarnej Góry

Za skałkami, już w niszczejącym świerkowym lesie osiągamy wierzchołek, z którego czeka nas krótkie acz strome zejście do szosy nad Puchaczówką. Jeżeli samochód zostawiliśmy przy wspomnianej budce z serami – w miejscu, gdzie szlaki czerwony i zielony opuszczają leśną drogę i skręcają ostro w prawo należy iść prosto, przekraczając szlak niebieski i kierując się dalej skrajem łąk – wyjdziemy prosto na ów parking bez konieczności dreptania szosą.

Na Czarnej Górze

MAPA