Latest Entries »

Listopad w Rudzie Milickiej

Pod koniec listopada na Stawach Milickich nadal słuchać żurawi klangor. Spuszczona woda na głównych stawach w Rudzie Milickiej i wielka obfitość pozostawionych ryb skłaniają ptaki do pozostania dłużej. Na Stawie Słonecznym Górnym skupiło się pokaźne stadko czapli białych, czesząc płycizny z małych rybek. Bieliki, jak zwykle o tej porze, w silnej grupie (dziewięć sztuk) rozstawiły się wzdłuż łach, czekając aż pokarm sam się zbliży. Co jakiś czas wzlatują, wzbijając w powietrze chmary czajek. Między nimi, płytkie wody przemierzają kuliki, a na niebie co jakiś czas przeciągnie klucz północnych gęsi. Na łąkach nad Baryczą, oprócz wspomnianych żurawi, trafiliśmy na sympatyczne zgrupowanie koziołków.

GALERIA

Czaple siwe na Stawie Słonecznym Górnym / Czajkowisko

 

 

Bieliki na łachach

Czaple białe i siwe

Bieliki na łachach

Czaple siwe i białe


 

Biały czapliniec na Stawie Słonecznym Górnym

Łąki nad Baryczą

Wiatrak Bronisław w Duchnowie k/Rudy Milickiej

Reklamy

Listopad tego roku mniej sprzyja wędrówkom pieszym niż w latach poprzednich. Szukanie ostatnich jesiennego słońca i ustronia od silnych południowych i zachodnich wiatrów wymaga trochę zachodu. W Karkonoszach szlaki pozamykane zostały przez wichury (szlak przez Obrzi Dul na Śnieżkę) i śnieg (miejscami ponad pół metra, np. zamknięty szlak czerwony w dolinie Łomniczki pod Śnieżką czy odcinek szlaku żółtego ze Złotówki do Białego Jaru, otwarto też żółty szlak zimowy na górnym odcinku tzw. Czeskiej Ścieżki – nad Halą pod Łabskim Szczytem), który z kolei skłonił Czechów do przyspieszenia inauguracji sezonu narciarskiego. Mimo to czasem udaje się odnaleźć jeszcze w przedzimiu uroki przemijającej jesiennej pory. Poniżej takie obrazki ze Świniej oraz Lwiej Góry w Rudawach Janowickich oraz Ślęży.

update 23.11: dziś w Karkonoszach odwilż – w dolinach i na płaskowyżu parę stopni Celsjusza na plusie (na Równi i Białej Łące prawie 6,5 st.), poza Śnieżką, gdzie temperatura utrzymuje się w granicach 0. Z ciekawszych wiadomości odnotujmy jeszcze podaną wczoraj przez KPN – o naturalnie występujących w Karkonoszach (w rejonie Sowiej Doliny) różanecznikach alpejskich. Czy jakąkolwiek korzyść z tej informacji będziemy mieli, w szczególności czy otwiera ona drogę do reintrodukcji tego gatunku na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego – poczekamy, zobaczymy.

 

Skałki na Świniej Górze / Chmury nad Śnieżką ze Świniej Góry

 

Nad Diabelskim Zborem / Widok na Karkonosze z przecinki pod Świnią Górą

 

Główny grzbiet Karkonoszy znad Diabelskiego Zboru / Czartówka


 

Pod Starościńskimi Skałami

Jesień w Starościńskich Skałach

 

Sokole Góry / Wołek i Dzicza Góra ze Starościńskich Skał

Przebłyski słońca na Starościńskich Skałach

Zejście ze Starościńskich Skał

Droga z Będkowic na Ślężę

 

Rejon Skał Władysława

Dawna Eugenweg

Na głównym szlaku z Sobótki

Resztki jesieni pod Plasterkami

Aktualności

W przerwie podczas sudeckich wędrówek zapraszam na nowego mini-bloga z krótkiej podróży przez Alpy do Słowenii, który będzie na bieżąco uzupełniany.

Widok z rejonu Mojstrany na Karawanki