Latest Entries »

Stawy Karpnickie

Rozległy kompleks liczący kilkadziesiąt stawów różnej wielkości, położony w niecce (ok. 350 m n.p.m.), we wschodniej części Kotliny Jeleniogórskiej, u zbiegu trzech potoków – Karpnickiego, Łupni i Gruszkówki. Jego powstanie w XV wieku jest związane z gospodarką rybną jaką na terenie podkarkonoskim prowadzili krzeszowscy cystersi z niedalekich Cieplic, którzy założyli m.in. Stawy Podgórzyńskie. Przy groblach łączących pobliskie Karpniki z Wojanowem i Bobrowem posadzono dęby, z których część przetrwała do naszych czasów. Stawy Karpnickie należały potem do śląskich rodów rycerskich, w tym Schaffgotschów, zaś w XIX wieku stały się częścią dóbr króla Prus. Wtedy też całe założenie rozbudowano i połączono z założeniem parkowym. Obecnie groblami wyznakowano szlaki rowerowe, jedną z nich prowadzi także szlak zielony z Karpnik do Mysłakowic. Znad stawów rozciągają się widoki na Rudawy Janowickie oraz wał Karkonoszy. Można tu spotkać również przelatujące i gniazdujące ptaki, m.in. czaplę siwą i białą, bociany białego i czarnego, żurawie, perkozy, różne gatunki kaczek, łabędzie i ptaki górskie.

Jeden ze Stawów Karpnickich, w tle masyw Skalnika

MAPA

PROPOZYCJE WYCIECZKI

Z WOJANOWA W GÓRY SOKOLE

PODKARKONOSKIE STAWY

GALERIA

Szlak rowerowy między Karpnikami a Bobrowem

Marcowe żurawie

Wielki Staw / Staw hodowlany w Krogulcu

 

 

 

Reklamy

Sobotni ranek przywitał Śląsk pięknym słońcem i ładnym mrozem. We Wrocławiu było -14/-13 stopni, w powiewach lodowego wietrzyku – jeszcze mniej, na stawach – pewnie chłodniej. Potem słońce zaczęło pracować i różnica temperatur stała się tak znaczna, że powietrze falowało jak na sawannie, co odbiło się na jakości zdjęć, zwłaszcza tych na łąkach, nad Baryczą. Niemniej, te same ptaki, które uciekały przed zimnem z północy dwa tygodnie temu, zaczęły znów ciągnąć na północ, co zwiastuje wiosnę. Polarny poranek sprawił że wszystko niemal pochowało się albo w kupie, albo w trzcinach – tak jak czaple siwe w szuwarach nad częściowo tylko zamarzniętą Baryczą. Również na stawach pokrywa lodowa okazała się nie całkiem szczelna – tam też skupiły się ptaki. Różne rodzaje kaczek – pospolite krzyżówki, mniej częste czernice, głowienki, podgorzałki, w towarzystwie gągołów, łysek, a nawet pojedynczego tracza nurogęsi, którego udało się zlokalizować dopiero na zdjęciu. Oprócz tego stadko naprawdę krzykliwych łabędzi i gęsi. Obok gęgaw te białoczelne i zbożowe, które na Stawie Słupickim Starym zebrały się w spore, liczące kilkaset sztuk stado.

GALERIA

Między lodem a lodem życie kwitnie – na pierwszym planie krzyżówki, w pasie wody łabędzie krzykliwe, w tle gągoły

Para łabędzi krzykliwych na lodzie

Nadciąga kompania

 

Wodowanie przebiegło sprawnie

Łabędzi śpiew

Miejsca jest niewiele / można potrącić głowienki

czernicę albo grupkę gągołów

Łyski zostały na lodzie, trzymając się z dala

Wokół łabędzi robi się pusto / ale wkrótce zaczyna przybywać gęgaw

W środku tafli jednak chyba jest cieplej, bo łabędzie wracają

Łabędzie grupują się przy linii lodu

Na lodzie odbywa się taniec pary łabędzi

Potem toaleta przed odlotem

Stadko zbiera się razem

i znika w przestworzach

W górze przeciągają kolejne klucze / Na Stawie Słonecznym Górnym pozostały kaczki, gągoły i gęgawy

 

Na łąkach nad Baryczą tymczasem inne gęgawy, grzeją się w słońcu i przeszukują teren / nie są same

W falującym powietrzu stadko koziołków rusza i zbliża się ku wsi Nowe Grodzisko

Na jednym ze stawów Bolko również znalazła się tafla wolna od lodu

Wśród różnych kaczek, łabędzi niemych i gęgaw, krzątają się gęsi białoczelne oraz zbożowe

Co jakiś czas towarzystwo się powiększa

Wracamy na Staw Słoneczny Górny,  gdzie również tłok nie zelżał

Przed odjazdem zatrzymujemy się jeszcze nad Stawem Słupickim Starym, który okupuje duże stado podróżnych gęsi

Połowa lutego w dolinie Baryczy to tradycyjnie czas przelotów. Tym razem, wobec przyjaznej dla migrujących gęsi, częściowo skutej lodem tafli Stawu Słonecznego Górnego zgromadziło się na nim kilka tysięcy sztuk gęsi zbożowych i białoczelnych. Towarzyszyły im przymierzające się już do miejsc pod gniazda gęgawy, krzyżówki, łyski, łabędzie i gość z północy – gągoły w liczbie ponad dwudziestu sztuk krzątające się żwawo między liniami gęsi.

Grupka gągołów na wolnej od lodu tafli wody

Para gągołów w zatoczce

 

Para bielików na wysepce

Linia lodu / W grupie raźniej

Gęgawy w słońcu

Nagle szum jak w ulu lub przy starcie odrzutowca…

Goście, goście

 

Gęgawy umilkły

 

A gości przybywa. Kulturalnie trzymają się jednak w południowej części stawu

… co umożliwia podjęcie toalety i zwyczajowych przekomarzań

Zawsze zostają w rezerwie słoneczne łąki nad Baryczą, którymi w tym roku przybysze wzgardzili

Co pozostawia więcej miejsca dla innych

 

W międzyczasie na stawie gęsi przybyło

Wciąż ściągają nowe, ustawiając się w kilku liniach

 

 

Nawet zuchwałe zwykle kormorany muszą trzymać się na końcu stawu

 

Po prostu wielkie mnóstwo

FILMIK ZE STAWU