Category: Osobliwości


Ołtarz świętej Barbary

W dawnym panoramach Wrocławia uwagę w rejonie zachodnim – to jest Bramy Mikołajskiej, zwraca oddalona od innych wieża kościoła św. Barbary (obecnie cerkiew), wzniesionego w 2 połowie XV stulecia jako kościół pomocniczy, pogrzebowy dla położonego przy wrocławskim rynku kościoła św. Elżbiety. Wzniesiona w stylu gotyckim ceglana budowla została w znacznej mierze zniszczona podczas II wojny światowej. Wówczas też zaginęły skrzydła jej dawnego poliptyku ołtarzowego przedstawiającego żywot świętej patronki oraz sceny z Męki Chrystusa.

Kościół św. Barbary i Brama Mikołajska na mapie Weyhnera z 1562

Malowany na deskach – jodłowej i świerkowej poliptyk powstał w połowie XV stulecia. Przy zamknięciu przedstawia Ukoronowanie Najświętszej Marii Panny z postaciami Chrystusa i Maryi. Wewnętrzne strony pierwszych skrzydeł zawierały cztery sceny pasyjne – od Modlitwy w Ogrójcu przez Biczowanie, Ukoronowanie cierniem po Drogę Krzyżową oraz cztery paschalne – Złożenie do Grobu, Zmartwychwstanie, Noli me tangere (Nie zatrzymuj mnie) i Wniebowstąpienie. Odpowiadały im na stronach zewnętrznych okazałe wizerunki Ukrzyżowania i Zdjęcia z Krzyża. Opisane sceny były prezentowane w okresie Męki Pańskiej, natomiast w niedziele i wspomnienia patronki kościoła otwierano nastawę, ukazując żywot św. Barbary – chronologicznie: budowę łaźni, spór z Dioskurem o trzy okna wieży, rozbicie bałwanów pogańskich i gniew Dioskura, ucieczkę Barbary, zdradzenie jej przez pasterza, pojmanie, biczowanie, katusze, obcięcie piersi, zawleczenie na śmierć, ścięcie i karę dla Dioskura. W centralnej kwaterze umieszczono świętą z jej atrybutem – wieżą z trzema oknami (symbolizującymi Trójcę Świętą), zaś na ramie – modlitwę do świętej dziewicy. Autorstwo ołtarza przypisuje się twórcom, którzy wykonali także retabulum ołtarza głównego kościoła św. Jakuba w Nysie – Wilhelmowi Kalteysenowi i mistrzowi Marcinowi (określanym dziś anachronicznie i politycznie użytecznie „migrantami” – por. jakby migracja sama w sobie stanowiła element kulturotwórczy, niezależnie od tego kto i jakie szlaki przemierza, np. czy są to Wandalowie w drodze do Afryki Północnej czy Arabowie zmierzający w przeciwnym kierunku – do Hiszpanii i doliny Loary). Archiwalne zdjęcia kwater wrocławskiego poliptyku, w tym także tych zaginionych, można zobaczyć pod tym adresem.

Zachowana część poliptyku – w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie

Reklamy

Przedstawienia Wrocławia w XVI i XVII w.

Najpierw sławna mapa Martina Helwiga, pierwotnie z roku 1561, poniżej w układzie zamieszczonym w sławnym atlasie Abrahama Orteliusa (2 połowa XVI w.), tj. orientacji północ – południe.

Jak widać poszczególne miasta Helwig opatrzył miniaturami ich panoram. Tak prezentuje się w zbliżeniu miniatura panoramy Wrocławia (to już ze znanego wydania z orientacją skierowaną ku sudeckim górom):

Widać na niej kościół św. Barbary, ratusz i kościół św. Elżbiety, już z renesansowym hełmem wieży po pożarze. Z analogicznego okresu pochodzi mapa Wrocławia Barthela Weyhnera z roku 1562, znana z późniejszego reprintu. Centrum Starego Miasta wraz z kościołem św. Elżbiety, rynkiem i kościołem św. Marii Magdaleny prezentuje się na niej następująco:

Na południe znajduje się chętnie przedstawiany jako „fronton” panoramy Wrocławia rejon Bramy Świdnickiej z budynkiem komandorii joannitów, kościołem Bożego Ciała oraz kościołem św. Doroty, Stanisława i Wacława:

Nowe Miasto i rejon Bramy Oławskiej z kościołem św. Wojciecha i dawnym kościołem bernardyńskim prezentuje się następująco:

Jak już wcześniej wspominano, na mapie umieszczono także nieistniejące już wówczas Opactwo na Ołbinie. Poniżej znajdują się wyspy odrzańskie, w tym Ostrów Tumski i Piasek z ich kościołami.

I jeszcze jedna panorama Wrocławia, tym razem znaleziona na stronach biblioteki cyfrowej w dalekim Maroku, a konkretnie na 1319 stronie wydania bazylejskiego wznowionej w roku 1628 XVI-wiecznej encyklopedii – Cosmographii. Miasto ponownie przedstawiono od południa tj. strony Bramy Świdnickiej z Bastionem Sakwowym z prawej. Uwagę zwracają renesansowe zwieńczenia wież kościołów i ratusza.

 

Wrocław i Nysa w Kronice norymberskiej

Jedną z ciekawszych cech ery internetu jest to że interesujące rzeczy znajdujemy w zaskakujących miejscach. I tak na stronie możemy znaleźć tłumaczenie obszernego fragmentu Kroniki norymberskiej dotyczące Śląska. Tak zwana Kronika norymberska popularność w ostatnich latach zyskała w kręgach promotorów Sarmacji czy też właściwie tzw. Wielkiej Lechii, tutaj jednak zajmiemy się nią z uwagi na zawarte w owym dziele ilustracje posudeckich miast – jedne z najstarszych zachowanych panoram Wrocławia (fol. CCXXXIIII) i Nysy (fol. CCLXVII a 272). Księgę Kronik (Liber cronicarum [cum figuris ymaginibus ab inicio mundi]), bo tak ją się określa w samym dziele, wydaną jako inkunabuł w lipcu roku 1493, w Norymberdze (stąd potoczna nazwa), spisał po łacinie lekarz i bibliofil Hartmann Schedel. Równolegle przygotowano niemiecką wersję językową, wydaną kilka miesięcy później, pod koniec roku 1493 (przypomnijmy, to ten rok, w którym Krzysztof Kolumb wyruszył na drugą wyprawę za Ocean Atlantycki). Księga zawiera historię świata, rozpoczynającą się od chronologii biblijnej, z podziałem na siedem eonów.

Sąd Ostateczny z Kroniki norymberskiej

Co do ilustracji, to, jak się przypuszcza, w ich tworzenie mógł być zaangażowany współpracujący z warsztatem Michała Wolgemuta – Albrecht Duerer. Natomiast panoramy Wrocławia i Nysy tworzył najprawdopodobniej Wilhelm Pleydenwurff, który odwiedził wcześniej Śląsk. Tuż po ilustracji Sądu Ostatecznego w Kronice znajduje się opis O Królestwie Polskim i jego początkach z ilustracją Sarmacji. Opisuje się w nim zwłaszcza Kraków wraz z jego uniwersytetem, polskich królów, świętego Stanisława oraz polskie żubry. Co ciekawe, po opisie Polski następuje opis Nysy, jako miasta słowiańskiego na Śląsku, siedziby biskupiej (w ramach gnieźnieńskiej archidiecezji).

O regionie Sarmacji i Królestwie Polskim

Znajdziemy tu także opis samego Śląska. Kronikarz pisze o dawnej śląskiej puszczy, części wielkiego Lasu Hercyńskiego, opisuje rzekę Odrę z dopływami – m.in. Olzą, Nysą, Oławą, Baryczą, Kaczawą i Bobrem. Pisze także, przypuszczalnie za Długoszem, o Ryczynie jako siedzibie biskupów wrocławskich. Wśród znaczących miast śląskich, obok Wrocławia i Nysy, wymieniono m.in. Głogów, Legnicę, Opole, Świdnicę, Ząbkowice, Oleśnicę, Ziębice i Brzeg. Autor tekstu odnotował też dużą ilość wspaniałych klasztorów, a także rozpowszechnienie na Śląsku „kultu Bożego”. Niepochlebnie wyraził się o chłopach posługujących się polskim językiem jako leniwych i skłonnych do pijaństwa. Odnotowano też chętne spożywanie piwa oraz import wina morawskiego i węgierskiego, a także uprawę winorośli w rejonie Krosna.

Nysa w Kronice norymberskiej: od lewej – Brama Wrocławska, szpital św. Barbary, kościół św. Jakuba i dzwonnica

Nysa w Kronice norymberskiej: zamek biskupi, ratusz, Brama Ziębicka i kościół bożogrobców

Przejdźmy teraz do interesującej nas panoramy Wrocławia. Jest ona ukazana w analogicznej perspektywie co na opisywanym w poprzednim odcinku obrazie św. Jana Kapistrana ze zbliżonego okresu – tj. od strony Bramy Świdnickiej z Górami Kocimi w tle, choć dokładniejsza. Za Bramą Świdnicką mamy zatem kościół Bożego Ciała oraz kościół św. Doroty, Stanisława i Wacława. Dominuje oczywiście nad miastem wieża kościoła św. Elżbiety, na tle której łatwo przeoczyć wieżę ratusza.

Panorama Wrocławia od pd. – fragment 1

Dalej oko przesuwa się po kościele św. Marii Magdaleny, mija wieże kościołów św. Jakuba i św. Wojciecha oraz rejon Bramy Oławskiej oraz zmierza ku odrzańskim wyspom z wieżami kościołów Najświętszej Marii Panny na Piasku, św. Krzyża i katedry – warto zwrócić uwagę na tę ostatnią, w której wówczas wyróżniała się wieża północna fasady zachodniej z okazałym hełmem, który spłonął w roku 1540. Wieża południowa miała wówczas zaledwie cztery kondygnacje i została „podciągnięta” dopiero w XVI w. [punkty odniesienia na mapie Weinhera]

Panorama Wrocławia – fragment II