Category: Osobliwości


Ruch przy trzcinach niesamowity. Najlepsze miejsca zajęły największe ptaki – gęgawy i łabędzie nieme. Pojawiły się łabędzie krzykliwe. Luki wypełniają kaczki: krzyżówki, czernice i głowienki oraz liczne, krzykliwe mewy. Perkozy wożą na grzbietach swoje małe. Bielików niewiele, a gdy się pojawiają, odpędzają je ze swoich rewirów mniejsze, lecz bardziej zwrotne i ruchliwe błotniaki stawowe. Mało bocianów i czapli białych – w stosunku do lat poprzednich. Siwe wciąż jeszcze siedzą na gniazdach. W zacisznych zatoczkach buszują żurawie, odzywając się raz, po raz. Towarzyszy im głos bąka i niesamowity rechot żab, nasilający się falami. A wokół majowa, sycąca oczy zieleń.

GALERIA

Rewir błotniaka stawowego (samiec)

Zakątek czapli siwej (perkozów i głowienek)

Dalsze obserwacje: perkoz rdzawoszyi / Gągoł i czernica

Łabędzie nieme na gnieździe / Mewa na mewie

Każdy ma taką kopę na jaką zasłużył / Czapla siwa w locie

Jaskółeczki

Jaskółcza para

Cypelek oblegany przez gęsi i kaczki / Perkoz dwuczuby z małymi

Małe perkozy dwuczube

U głowienek

W locie: żurawie / łabędź krzykliwy

Perkozi posterunek / Żuraw na poczęstunku

Parujące się łabędzie

Łabędzi popis

Majówka w Miliczu

Pusto na grobli, mały ruch na stawach. Tafla wód mniej zapełniona niż w marcu, za to w trzcinach i ich pobliżu trwają kłótnie. Ot, na przykład, łabędź niemy w obronie terytorium podtopił młody przychówek gęgaw. Bieliki siedzą na gniazdach i tylko z rzadka pojawiają się nad wodami. Na wysepkach podział – górę drzew zajmują, paskudząc kormorany, dół gniazda czapli w zwartej kolonii. Pojawiły się gromadnie za to kaczki: obok zimujących krzyżówek, są już głowienki, podgorzałki, czernice. Na gody wyruszyły perkozy i perkozki.

GALERIA

Perkoz dwuczuby / Łabędź odganiający gęgawy

Zaciszna ostoja gęsi / Żurawie w locie

Głowienki i czernice / Odstraszanie intruza

Głowienki na Stawie Słonecznym Górnym

Na Stawie Słonecznym Górnym

Czapla siwa pozuje

Marcowe ochłodzenie z zimnym wiatrem w tle, skłania ptaki do wymyślności w szukaniu schronienia. Nieuczęszczana, „ślepa” grobla wśród drzew jest doskonałym miejscem na zgromadzenie różnych gatunków. Również puste gniazda bocianie przypominają że jeszcze nie wiosna, choć tuż-tuż.  Trwają prace przygotowawcze rybo-łowców (nie mylić z rybołowami) do sezonu, co wygoniło bieliki ze stawu Bolko I i rozproszyło po terenie kompleksu Stawno. Wciąż przez niebo przeciągają gęsi zbożowe i gęgawy, choć już w znacznie mniejszej liczebności. Nad polami gromadami przemieszczają się trznadle i szpaki. Coraz donośniej rozbrzmiewa też z dali żurawi klangor.

GALERIA