Ścinawka Średnia (320) – szlak rowerowy i znaki zielone – Rozdroże nad Ptakiem (470) – bez znaków – Radków (370) – znaki niebieskie – Wambierzyce (370) – znaki czerwone – Ścinawka Średnia. Długość: 17 km.  Suma podejść: 350 metrów.

Pąć czyli wędrówka podejmowana przez pątnika, tym razem dawnymi ścieżkami pielgrzymkowymi rejonu Wambierzyc. Trasa jest elastyczna, to jest można ją rozpocząć w Ścinawce Średniej (parking znajduje się za ośrodkiem gminnym przy mostku na rzece Ścinawka; wariant poniżej opisany), Radkowie albo Wambierzycach. Przewyższenia są niewielkie, choć na sam początek czeka nas podejście niemal na sam szczyt. Ścinawki (534) oczywiście. Od wspomnianego parkingu idziemy ulicą w stronę Radkowa  przez mostek na Ścinawce, mijając przydrożny krzyż i (z lewej) kościół filialny Bożego Ciała, wzniesiony w roku 1517, w miejscu dawnej, drewnianej kaplicy  i przebudowany w początku XVIII wieku z dodaniem sygnaturki. Należał od początku do parafii św. Marii Magdaleny.

Krzyż w Ścinawce nad Ścinawką / Kościół filialny Bożego Ciała

Ścinawka Średnia jest starą wsią, która została założona w 2-giej połowie XIII wieku przy trakcie handlowym prowadzącym doliną Ścinawki – z Czech przez Broumow na ziemię kłodzką. Kolonizację obszarów przygranicznych promował jeden z najbardziej znanych monarchów Czech – Przemysł Ottokar II, sprowadzając tu osadników z gór Harzu. W roku 1628, podczas wojny trzydziestoletniej ówczesny właściciel dóbr ścinawskich przekazał swoje włości – tzw. dolny dwór ścinawski kłodzkim jezuitom. W roku 1648 na dobra te napadli Szwedzi, grabiąc je i pustosząc. Jezuici powrócili do Ścinawki rok później, po zakończeniu wojny trzydziestoletniej. W roku 1776 zlikwidowano w Prusach zakon jezuitów a ich dobra przejęło państwo. W roku 1787 majątek ścinawski nabyła żołnierska rodzina Luettwitzów, urządzając tu rezydencję. W roku 1925 jezuici odkupili go od ostatniego z rodu – mieścił się tu do roku 1940 nowicjat zakonu. W roku 1940 mienie przejęły władze III Rzeszy. Jezuici, tym razem polscy, ponownie pojawili się w Ścinawce w roku 1945. W roku 1951 zostali jednak wyrzuceni przez władze komunistyczne, a w budynkach folwarku, które stopniowo niszczały urządzono PGR.

Widok na Ścinawkę Średnią ze zboczy Cierniny

Wróćmy jednak do wieku XIX. W 2-giej połowie tego stulecia powyżej osady, stokami Wzgórz Włodzickich przeprowadzono linię kolejową Kłodzko-Nowa Ruda, otwartą w roku 1879, następnie przedłużoną do Wałbrzycha. W roku 1889 Ścinawka Średnia stała się węzłem kolejowym – kolejną linię poprowadzono na teren Cesarstwa Austro-Węgierskiego: do Broumowa i dalej – Mieroszowa. W roku 1903 ukończono budowę nieistniejącej dziś trasy do Radkowa, która od strony północnej przez Dzikowiec łączyła się ze srebrnogórską „zębatką”.

Łąki pod Ścinawką / Kapliczka przydrożna, w tle Ciernina

Na wspomnianej na wstępie krzyżówce z ul. Wojska Polskiego i Leśną, gdzie czerwony szlak turystyczny odbija w lewo, skręcamy w prawo i za znakami trasy rowerowej, lekko się wznosząc wychodzimy z obrębu zabudowań. Przed nami, po lewej rozciąga się lesista kopa Ścinawki (534), drugiej co do wysokości kulminacji Wzgórz Ścinawskich, która jest celem naszego pierwszego etapu. W tyle wznosi się Ciernina (463). Mijamy przydrożną kapliczkę i poniżej samotnego gospodarstwa dochodzimy do szlaku zielonego. Skręcamy nań w lewo i rozpoczynamy podejście na Ścinawkę. W jego toku, w tyle poszerzają się widoki na dolinę Ścinawki zamkniętą przez wał Wzgórz Włodzickich, zza którego gdzieniegdzie wystają Góry Sowie.

Widok na Ścinawkę Górną ze stoków Ścinawki

Widać między innymi dwie wieże widokowe na szczytach Góry św. Anny (po lewej) i Góry Wszystkich Świętych (z prawej), których stokami biegnie opisana wyżej linia kolejowa.

Widok w stronę Góry św. Anny

W dole uwagę zwraca odbudowany zamek Kapitanowo, pierwotnie dwór obronny z XV wieku, gruntownie przebudowany na styl renesansowy i rozbudowany w XVI stuleciu, zdewastowany, podobnie jak dawny dwór jezuitów po II wojnie światowej, w roli PGRu.

Podejście pod Ścinawkę / Widok na tzw. zamek Kapitanowo

Zakosami wznosimy się ku granicy lasu i dalej na grzbiet Ścinawki. Należy uważać na znaki, bo dwukrotnie wykonują one ostry skręt w prawo, opuszczając dotychczasową drogę. Podejście się kończy i osiągamy podszczytową polankę Ścinawki, gdzie zakręcamy w lewo, w łagodnie opadający dukt.

Widoki ze zboczy Ścinawki

Prowadzi on ku bliskiej granicy lasu z piękną panoramą sięgającą Szczelińca Wielkiego, u stóp którego malowniczo przysiadł Radków z widocznym dawnym układem urbanistycznym. Po lewej natomiast dostrzegamy u podnóża wzgórz monumentalne w krajobrazie kształty wambierzyckiej bazyliki.

Panorama ze stoków Ścinawki w stronę Radkowa i Szczelińca Wielkiego

Droga skrajem pól / Widok na wambierzycką bazylikę

Szlak zielony prowadzi skrajem lasu do krzyżówki duktów, gdzie łączy się ze znakami czarnymi z Ratna Dolnego. Tu znaki zielone i czarne odbijają w prawo. Zielone wiodą przez dolinę potoku Piekło do położonej wśród wzgórz, na północ od Radkowa, osady Gajów.

Droga do Radkowa

Zostawiamy szlak zielony i kontynuujemy wędrówkę drogą prosto, nieznacznie obniżając z azymutem na Szczeliniec. Główny trakt ze znakami czarnymi odchodzi lekko w lewo – należy kierować się drogą prosto przez pole, wychodząc po ok. 100 metrach na szeroki, wiodący z Ratna Dolnego gościniec, którym kierujemy się lekko w prawo.

Wiosna we Wzgórzach Ścinawskich

Osiągamy grzbiet Ptaka (453), z którego roztacza się jeszcze bardziej imponująca panorama Gór Stołowych. Oprócz Szczelińca Wielkiego i Radkowa widać cały grzbiet po Broumowskie Ściany z kamieniołomem pod Lopotą, Bożanowskim Szczytem i zwieńczoną kamiennym wieńcem Koruną.

Na grzbiecie Ptaka

Droga zakręca ostro w prawo i obniża w dolinę jednego z cieków tworzących potok Piekło. Przekraczamy go i na krzyżówce wśród pól skręcamy w lewo, znów podejmując podejście na widoczny przed nami grzbiet (437).

Rejon doliny potoku Piekło

Osiągamy go, uzyskując znacznie wyraźniejszą niż poprzednio panoramę Radkowa, Szczelińca Wielkiego, Bożanowskiego Szczytu i Koruny.

Podejście na wzgórze 437 / Szczeliniec Wielki i Radków ze wzgórza 437

Koruna i Broumowskie Ściany ze wzgórza 437

Po prawej, za polami osady Gajów, pojawia się wianuszek Gór Kamiennych. Droga kieruje się teraz lekko w dół wprost na Radków, którego wieże – kościołów i ratusza wciąż się przybliżają.

Panorama Gór Stołowych z koty 437

Teren się znów wypłaszcza, przekraczamy niewielki potoczek i wznosimy na niewyraźny grzbiet z kotą 420.

Między wzgórzami 437 i 420

Ze wzgórza 420, obok wschodniej części Gór Stołowych, widać najwyższe partie Gór Suchych, zaś zza południowej części pasma (masyw Wysokiej i Głów) wyłania się masyw Wielkiej Sowy.

Widok ze wzgórza 420 na Góry Suche / Bożanowski Szczyt i Korunę

Masyw Wysokiej oraz Wielka Sowa i Grabina – widok ze wzgórza 420

Mijamy kotę 420 i rozpoczynamy zejście do bliskiego już, widocznego w dole Radkowa.

Widok na Radków, Szczeliniec, Korunę i Bożanowski Szczyt

Zejście do Radkowa

Po drodze, przed miastem spotykamy dwa okazałe, barokowe krzyże i jedną pustą kapliczkę, malowniczo uzupełniające krajobraz podnóży Gór Stołowych.

Barokowy krzyż nad Radkowem

Kapliczka wśród majowych pól

Wychodzimy na zakręt szosy z Gajowa, którą prowadzi szlak żółty z Tłumaczowa i maszerujemy nią w lewo, w dół, dochodząc wkrótce do skrzyżowania z trasą Ścinawka Średnia – Karłów.

Jeszcze jeden krzyż przydrożny

Widok na płaskowyż Mnicha / Kościół św. Doroty na tle kamieniołomu piaskowców

Kierujemy się w prawo, mijając parking i dochodząc do krzyżówki ze szlakiem niebieskim dochodzącym tu z oddalonego o ok. 200 metrów rynku.

Radków wita / Kościół św. Doroty

Szlak skręca na kolejnym skrzyżowaniu w lewo, w boczną drogę do Wambierzyc i (uwaga na znaki) wychodzi z obrębu zabudowań.

Krzyż przy drodze do Wambierzyc / Przydrożna figura św. Katarzyny

 

Wiosenne łąki pod Mnichem / Radków na tle Koruny

Na tym odcinku trasy, stanowiącym odcinek sudeckiej drogi św. Jakuba, będzie nam towarzyszył ciąg kapliczek, krzyży i figur przydrożnych oraz malownicze panoramy Radkowa w otoczeniu Szczelińca Wielkiego i Koruny.

Szczeliniec Wielki i Radków ze szlaku niebieskiego

Kolumna maryjna / Przydrożna św. Barbara

Nad polami po lewej, na horyzoncie wyłaniają się Góry Kamienne oraz Wielka Sowa z bielejącą na widnokręgu wieżą widokową.

Widok na Góry Suche i Wielką Sowę

Droga z Radkowa do Wambierzyc

Przy kolejnych figurach i kapliczkach znajdują się ławeczki, gdzie można odpocząć, podziwiając urokliwą panoramę okolicy. Przy tych nowych posadzone zostały drzewka, które wkrótce je ocienią, podobnie jak starsze ich odpowiedniki.

Jeszcze jedno spojrzenie na Szczeliniec, Korunę i Radków

Przydrożny krzyż

Jedna z kapliczek, kryta gontem, z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej, przypomina architekturą te z krajobrazu Beskidów czy Podhala.

Kapliczka jasnogórska przy szlaku do Radkowa

Stopniowo droga przekracza łagodne ramię Mnicha, na którym naszą trasę przecina dawna, zdemontowana w roku 1999 linia kolejowa z Radkowa do Ścinawki.  Idziemy dalej i popękane płaskowyże Gór Stołowych zaczynają znikać za horyzontem.

Wśród łąk i pól pod Mnichem

Mijamy pasemko lasu i dochodzimy do domów osiedla Nowy Świat, skąd otwiera nam się już dość obszerna panorama grzbietu Gór Kamiennych oraz znajomej Ścinawki, pod którą widnieją ruiny zamku w Ratnie Dolnym.

Widoki z osiedla Nowy Świat na Góry Kamienne

Najwyższe partie Gór Kamiennych / Zamek w Ratnie Dolnym na tle Ścinawki

Przy okazałej kapliczce maryjnej spotykamy „rowerowy parking” z kamiennymi ławeczkami.

Kapliczka przy Nowym Świecie, w tle masyw Ścinawki

Natomiast przy stojącym w następnej, oddalonej o ok. 250 metrów, kępie drzew krzyżu, przekraczamy kolejne ramię Mnicha, zaczynając łagodne zejście do Wambierzyc.

Lesista Wlk., Włostowa, Suchawa i Waligóra z drogi do Wambierzyc / Widok na Wzgórza Ścinawskie

Następny z przydrożnych krzyży

Po prawej odkrywa się nam widok na oddzielone doliną potoku Cedron boczne ramię Gór Stołowych z płaskowyżem Golca (532). Mijamy kolumnę nepomuceńską i za zawieszonym na sośnie krzyżem osiągamy górny kraniec Wambierzyc, tuż obok położonego powyżej bazyliki cmentarza.

Spojrzenie w tył na Korunę / Widok na Golec i Wysoki Wygon, w tle grzbiet Skalnych Grzybów

Św. Jan Nepomucen na kolumnie / Zejście do Wambierzyc, w tle Wzgórza Ścinawskie

Przechodzimy przez bazylikę w Wambierzycach, schodząc jej monumentalnymi schodami na centralny plac miejscowości. Odnajdujemy tu szlak czerwony, który prowadzi ok. 500 metrów szosą w stronę Ratna, by skręcić w prawo na pola Wzgórz Ścinawskich.

Wambierzycka bazylika

Widok ze schodów wambierzyckiej bazyliki

Podchodzimy niezbyt stromo na grzbiet Rozdroża, w tyle, w miarę zyskiwania wysokości otwiera się ponownie rozległa panorama Gór Stołowych z charakterystycznymi Szczelińcem Wielkim i Koruną.

Na opłotkach Wambierzyc / Widoki z podejścia na Rozdroże

Podejście na Rozdroże

Po lewej odsłania się kopa Ścinawki, na wprost, pod chmurami, wyrasta figura Maryi z Dzieciątkiem, z tyłu w dole widać wambierzycką bazylikę.

Podejście na Rozdroże

Grzbiet Rozdroża / Spojrzenie na bazylikę wambierzycką

Na samym Rozdrożu czekają na nas kamienna Madonna z Dzieciątkiem oraz widoki na Góry Bystrzyckie, Masyw Śnieżnika oraz fragment Gór Złotych.

Widoki spod Rozdroża na rejon Wambierzyc

Na Rozdrożu

Szlak czerwony skręca tu w lewo i rozpoczyna łagodne zejście to skrajem pól, to lasem, stokami Cierniny (436) do Ścinawki Średniej.

Szczyt Rozdroża

Początkowy etap zejścia do Ścinawki Średniej

Nad wsią podziwiamy ładną panoramę otoczenia doliny Ścinawki, zaś z pól nad samą wsią także Gór Bardzkich i Złotych.

Zejście z Cierniny

Góra Wszystkich Świętych / Góra św. Anny – ze stoków Cierniny

W panoramie zwracają uwagę wieże widokowe na wierzchołkach Wzgórz Włodzickich – Góry Wszystkich Świętych (na wprost) i Góry św. Anny (po lewej).

Wzgórza Włodzickie z zejścia do Ścinawki Średniej

Z kolei w paśmie Gór Bardzkich uwagę zwraca gniazdo Szerokiej i Kłodzkiej Góry. W tle wyrasta Jawornik Wielki w Górach Złotych.

Widoki w stronę Gór Bardzkich i Złotych

Osiągamy ul. Wojska Polskiego w rejonie dawnej jezuickiej posiadłości i idąc w lewo, docieramy po kilkuset metrach do kościółka Bożego Ciała, drogi Radków – Ścinawka i mostku na Ścinawce, gdzie rozpoczynaliśmy wędrówkę.

Jeszcze jeden widoczek na Wzgórza Włodzickie

MAPA

Reklamy