Marcowe ochłodzenie z zimnym wiatrem w tle, skłania ptaki do wymyślności w szukaniu schronienia. Nieuczęszczana, „ślepa” grobla wśród drzew jest doskonałym miejscem na zgromadzenie różnych gatunków. Również puste gniazda bocianie przypominają że jeszcze nie wiosna, choć tuż-tuż.  Trwają prace przygotowawcze rybo-łowców (nie mylić z rybołowami) do sezonu, co wygoniło bieliki ze stawu Bolko I i rozproszyło po terenie kompleksu Stawno. Wciąż przez niebo przeciągają gęsi zbożowe i gęgawy, choć już w znacznie mniejszej liczebności. Nad polami gromadami przemieszczają się trznadle i szpaki. Coraz donośniej rozbrzmiewa też z dali żurawi klangor.

GALERIA

Reklamy