Skwarna sobota na stawach mijała między jednymi burzami, które poszły na zachód od Żmigrodu a drugimi, które przemknęły na wschód od Krośnic. Na stawach coraz więcej ptaków, także z potomstwem. Perkozie i łabędzie samice wiozące na piórach co słabsze potomstwo, uwijające się wokół samce, spóźnione pary odprawiają gody. Na stawach przy Rudzie Sułowskiej znowu napełnionych wodą z płytkiego lustra wody wystają liczne gniazda łysek, kaczek i łabędzi. Uwijał się wśród nich sympatyczny jenot, dla którego czas jaj to prawdziwy raj.

GALERIA