GÓRY I POGÓRZE WAŁBRZYSKIE

1. Szlak żółty z Nowych Bogaczowic na Trójgarb

W Górach Wałbrzyskich nie znajdziemy zbyt wielu odsłonięć skalnych – wyjątkiem jest dolina Polskiej Wody i zbocza Jagodnika, usiane zlepieńcowymi formacjami. Niestety zbocza porasta tu gęsta buczyna, więc na wycieczkę najlepiej wybrać się wczesną wiosną lub jesienią, kiedy liście nie ograniczają widoków. Na samym Trójgarbie północnym ok. 200 metrów na pn. zach. od wyjścia szlaku żółtego na grzbiet znajduje się natomiast dobry punkt widokowy na dolinę Bobru rejonu Kamiennej Góry oraz Karkonosze.

link do opisu

(Na Jagodniku)

2. Szlak zielony z zamku Cisy na Stary Książ

Pozostałości zamku Cisy po odsłonięciu zieleni, w których ongiś tonęły, prezentują się dzisiaj całkiem-całkiem, a droga do Pełcznicy, obok pokutnego krzyża przycupniętego na rozstajach Cisowa, stanowi przyjemny spacer po lesie. Potem mijamy cis Bolko i wchodzimy w wąwóz, który byłby jeszcze bardziej interesujący, gdyby nie to co Pełcznica niesie od strony Wałbrzycha (piszący te słowa zaobserwował parę lat temu w korycie, tuż pod Książem  pozostałość urządzenia AGD sporych rozmiarów) by stromo podejść pod romantyczny, zwłaszcza jesienią, Stary Książ.

link do opisu / trasy

(Jesienny Stary Książ)

3. Szlak zielony z Boguszowa-Gorców na Chełmiec

Chełmiec, jak wykazali uparci badacze ery gps, jest owszem najwyższym dostępnym punktem Gór Wałbrzyskich, ale dopiero, gdy staniemy na szczycie przypominającej zamek wieży. Niemniej góra swoim kształtem i pozornie izolowanym (patrząc od Szczawna-Zdroju i Wałbrzycha) położeniem przyciąga, dlatego warto ją odwiedzić. Niestety ogląd panoramy z samej wieży, ograniczają, zwłaszcza w stronę południową anteny, kable i pobliski maszt przekaźnikowy. Ponieważ „hardkor” Gór Wałbrzyskich reprezentuje pozycja nr 5 tego zestawienia, w tym miejscu darujemy sobie podejście na Chełmiec od Szczawna-Zdroju czy Boguszowa-Zachód i umieścimy najbardziej łagodne dla stóp podejście drogą dojazdową z boguszowskiego rynku, wzdłuż której ustawiono stacje tzw. górniczej drogi krzyżowej.

link do opisu

(Na szlaku z Boguszowa-Gorców na Chełmiec)

4. Szlak zielony z Wałbrzycha Głównego PKP do Rybnicy Leśnej

Po kolejowych eskapadach okresu szkoły średniej autorowi niniejszego bloga pozostał sentyment do stacji kolejowej Wałbrzych Główny, jednego z najładniej położonych dworców kolejowych w Sudetach – z widokami na Góry Czarne i Chełmiec. Potem brało się plecak i leciało pod okazałym wiaduktem albo przez Grzbiet Rybnicki i dalej Jeleniec na Andrzejówkę, albo przez Kozią Przełęcz na Zagórze Śl. Wraz z biegiem czasu owa alternatywa poszerzyła się jeszcze o niebieski szlak na Bukowiec. Do powrotów służył szlak zielony z Andrzejówki przez Rybnicę Leśną (choć wymagało to tuptania asfaltem od przełęczy do osady). I właśnie szlak zielony na odcinku Wałbrzych – Rybnica Leśna postanowiłem w zestawieniu umieścić. Po drodze czekają widoki na zielone kopy Gór Czarnych – Zamkowej, Wołowca i Borowej, zaś z łąk nad Rybnicą Leśną – na pierścień Gór Suchych. W samej wsi – niewielki, acz urokliwy kościółek, a w nim – jeśli uda dostać się do wnętrza – stare polichromie. A z Rybnicy, od kościółka właśnie prowadzi nieznakowana dróżka „zamkowa” na niedaleki Rogowiec.

link do opisu

(„Trójgarb” Wołowca z wałbrzyskiego peronu)

5. Szlak niebieski z Wołowca do Rybnicy Małej

Szlak znalazł się w zestawieniu nie tyle z uwagi na wielkie walory widokowe, choć spod Wołowca obejrzymy otoczenie Wałbrzycha, a z Rybnickiego Grzbietu – najwyższy szczyt pasma Borową, lecz z uwagi na odważne zejście (prawie 200 metrów w pionie na odcinku nieco ponad 0,5 kilometra) w dolinę Rybnej, które, zwłaszcza w porze deszczowej, zapewnia turyście, który mógłby lekceważąco podejść do Gór Wałbrzyskich, odpowiednie wrażenie. Przyznam że w zestawieniu korciło mnie by umieścić widokowy szlak żółty Jedlina-Zdrój – zamek Grodno. Niestety nadaje się on bardziej na rower, bo prowadzi lokalną szosą przez Niedźwiedzice.

link do opisu

(Południowe zbocza Rybnickiego Grzbietu)