Velka Upa – Wawrzyńcowa Dolina (650) – bez znaków – Wawrzyńcowe Wodospady (790) – bez znaków – Wielkie Tippeltowe Boudy (1000) – bez znaków – Signal (1160) – bez znaków – Svetla (1244) – bez znaków – Torfowiska czarnogórskie (1200) – znaki żółte – Torfowiska wieża (1180) – bez znaków – Studzienka (1160) – znaki czerwone – siodło pod Kolińską boudą (1110) – znaki niebieskie – U Thamovych Bud (1010) – znaki zielone – Pod Vlasskymi boudami (1090) – znaki niebieskie – Wielka Upa. Długość: 13 km. Suma podejść: 650 metrów.

Z darmowego parkingu przy wjeździe do Wielkiej Upy idziemy ok. 350 metrów szosą w dół do przystanku autobusowego u wylotu Wawrzyńcowej Doliny, gdzie napotykamy szlak niebieski. Idziemy nim krótko w prawo asfaltową drogą do granicy lasu, w tyle zostają widoki na dolinę Upy z rozsianymi domostwami.

W Wielkiej Upie, w tle Portaszki / Penkavczi vrch z dolnej części Wawrzyńcowej doliny

Przy łuku drogi i mostku idziemy kamienistą, nieznakowaną ścieżką prosto, prawym orograficznie brzegiem Wawrzyńcowego Potoku. Ścieżka wiedzie lekko pod górę, mijając kolejne progi i doprowadza do rozwidlenia doliny – z lewej spływa Tipultuv potok.

Wawrzyńcowy Potok

Tu, zanim skierujemy się prosto pod górę warto podejść ok. 50 metrów w prawo, wzdłuż Wawrzyńcowego strumienia, który w przewężeniu doliny tworzy szereg malowniczych kaskad, zwanych Wawrzyńcowymi Wodospadami.

Wawrzyńcowe Wodospady

Po chwili odpoczynku przy kaskadach rozpoczynamy podejście zboczem doliny, cały czas wzdłuż potoku, który jednak znika gdzieś w dole. Gdy po prawej między drzewami w polu widzenia pojawiają się Vlasskie boudy dolina i dróżka zakręcają w lewo, a teren się wypłaszcza.

Górna część Wawrzyńcowej Doliny

Przekraczamy potok, po czym kilkaset metrów dalej ponownie przechodzimy na jego prawy brzeg. Tu czeka nas krótkie podejście prosto, przy czym narzucająca się ścieżka skręca w połowie stoku w lewo – należy kierować się prosto na skraj widocznej przecinki, na której stoi najwyższa z Wielkich Tippeltowych boud. Pozostałe widać poniżej w dolince.

Wielkie Tippeltove boudy

Przy domu napotykamy gruntową drogę i podchodzimy nią w prawo zakosami do poprzecznego szlaku zielonego. Kierujemy się nim w prawo i na pierwszym rozdrożu – w lewo, na biały utwardzony trakt. W tyle między drzewami widać Śnieżkę.

Powyżej Tippeltovych boud

Podchodzimy nieznacznie do następnej krzyżówki stokówek, z której panorama jest jeszcze szersza.

Krzyżówka na pn. zach. stokach Svetlej

Tu wędrujemy w lewo, wygodnym duktem trawersującym zbocza Svetlej, który łagodnie wznosi się na północne ramię góry. W tyle widać kopulasty wierzchołek Źródlanej Góry.

Studniczni hora z trawersu Svetlej

Odnajdujemy zarastającą grzbietową ścieżkę w lewo i, mijając spiętrzenie zwane Signalem (1175 m), po ok. 100 metrach osiągamy wylesienie ze skałkami i pojedynczymi okazami kosówki.

Skałki na tzw. Signalu

Roztacza się stąd przepiękny widok na najwyższe partie Karkonoszy, co sprawia że to idealne miejsce na krótki odpoczynek.

Panorama Karkonoszy z Signala – od Liszci hory po Lasocki Grzbiet
Zbliżenie na Śnieżkę i dolinę Upy
Wracamy do znajomej stokówki i odnajdujemy dalszy ciąg grzbietowej ścieżki, która wśród jagodzin wyprowadza na poprzeczne ramię i wiedzie nim w prawo. Miejscami jest dość zarośnięta. Wchodzimy w świerkowy bór i pokonując bardziej stromy odcinek wychodzimy na wierzchołek Svetlej. Niestety jest on zalesiony – na panoramy można liczyć z wylesień na południowych i wschodnich stokach.
Widok na Czerną horę z przecinki pod Svetlą
Na szczycie Svetlej kierujemy się ścieżką w prawo, długim grzbietem łączącym tę górę z sąsiednią Czerną horą. W obniżeniu grzbietu zaczynają pojawiać się torfowiska porosłe wełnianką.
Na grzbiecie między Svetlą a Czarną horą
Dość niespodziewanie z lewej dołącza ścieżka dydaktyczna. W samą porę, bo grzbiet robi się coraz bardziej bagnisty – kolejny odcinek pokonujemy po długim ciągu drewnianych kładek.
Przez torfowiska
W połowie odcinka po prawej pojawia się drewniana platforma, na której można przysiąść i podziwiać torfowiskowy krajobraz.
Czarnogórskie mokradła
Dochodzimy do szlaku żółtego z centrum Velkej Upy i idziemy nim krótko w prawo do Hubertowej vyhlidki z ławeczkami i panoramą Karkonoszy – od Luczin po Kowarski Grzbiet.
Przy Hubertowej vyhlidce
Miejscami kładki uginają się od obciążenia, ale bezpiecznie docieramy do skraju lasu, zostawiając w tyle ładne widoki na Karkonosze.
Na szlaku żółtym za Hubertową vyhlidką
Ok. 100 metrów w lewo znajduje się drewniana wieża widokowa z panoramą największej torfowej polanki.
Pod Czerną horą
Po jej obejrzeniu idziemy szlakiem w dół i w miejscu, gdzie zakręca w lewo prosto – wychodząc wkrótce na stokówkę opodal skrzyżowania duktów w górnej części Jaworowej doliny, gdzie napotykamy szlak czerwony.
Widok z wieży na czarnogórskich mokradłach – w tle Svetla
Szlak czerwony prowadzi początkowo z panoramą Śnieżki lekko w dół, wychodząc na siodło poniżej Kolińskiej boudy z drewnianymi ławeczkami.
Na szlaku czerwonym / Widok na Czarną Górę z łąki obok Kolińskiej boudy
Na siodle kierujemy się w prawo, w dół za znakami niebieskimi, osiągając zakosami ponownie Jaworowy potok, który przekraczamy kładką.
W Jaworowej dolinie
Asfaltową drogą wzdłuż potoku schodzimy do krzyżówki poniżej Thamovych boud.
Nad Jaworowym Potokiem
Od rozwidlenia czeka nas krótkie podejście zielonym szlakiem do samotnych, zapatrzonych w Śnieżkę Thamowych boud.
Przy Thamowych boudach
 Za Thamovymi boudami niedawno poszerzona gruntowa droga doprowadzi nas do polany z Vlasskimi boudami.
Na szlaku zielonym za Thamovymi boudami
Z polany pokonaną przez nas drogę wokół masywu Czernej hory – z Signalem i Svetlą.
Przy Vlasskich boudach
Na rozdrożu pod Vlasskimi boudami należy uważać, bowiem szlak niebieski prowadzi prosto w dół, przez niewykoszoną łąkę.
Łąki pod Vlasskimi boudami
Coraz stromiej obniżamy się do granicy lasu i kontynuujemy zejście obok kolejnych samotnych domostw. Ścieżka miejscami wydaje się ginąć wśród traw, prowadzi jednak cały czas w dół, równolegle do Wawrzyńcowego Potoku.
Zejście szlakiem niebieskim
Wreszcie w kolejnym lesie dróżka się rozszerza i już w miarę wygodnie sprowadza na łuk szlaku rowerowego przy Wawrzyńcowym Potoku, gdzie wychodziliśmy na trasę. Do parkingu w Wielkiej Upie jeszcze stąd około 600 metrów asfaltem.
Szlak niebieski w Wawrzyńcowym Dole / Odpoczynek w Wielkiej Upie