Źródło św. Świerada

Niewielkie źródełko bijące powyżej Sulistrowiczek na zboczach Raduni, od lat przyciąga tłumy wrocławian uważających, na przekór okresowym chemicznym analizom, miejscową wodę za posiadającą dobroczynne właściwości. Studzienka otrzymała patronat pustelnika Świerada – jednego z pierwszego polskich świętych. Śladów Świerada na Śląsku doszukuje się we wczesnym, bo potwierdzonym w dokumentach z XIII wieku kulcie tego świętego na obszarze Śląska. Bulla papieża Innocentego III wystawiona 12 sierpnia roku 1201 w chorwackiej Sensji dla premonstratensów z Ołbina wymienia jako należący do tego zakonu kościółek w Oławie pod wezwaniem „sanctorum Blasji et Sperati” to jest świętych Błażeja i Świerada.

Istnienie kościoła św. Świerada w Oławie wymienia także dokument z roku 1206 dotyczący transakcji zamiany jaką przeprowadził z norbertanami od św. Wincentego książę wrocławski Henryk, uzyskując Oławę w zamian za położone blisko Ołbina Psie Pole. Kolejnym tropem jest dokument biskupa wrocławskiego Rudolfa z Rudesheimu z dnia 20 października 1468 roku odnoszący się do zniszczenia w roku 1429 przez husytów wyżej wymienionego kościoła. Pismo owo dotyczy zgody biskupa na przeniesienie ołtarza św. Świerada do oławskiego kościoła parafialnego i zatwierdzenia altarysty. To właśnie Rudolf wskazuje wprost, iż Świerad przez jakiś czas prowadził życie pustelnika w pobliżu Oławy. Istnienie kościółka św.  św. Błażeja i Świerada w Oławie sięga przypuszczalnie 2 połowy XII wieku tj. czasów, gdy w Ołbinie gospodarzyli jeszcze benedyktyni, sprowadzeni przez Piotra Włosta. Można stawiać hipotezę, iż kult św. Świerada na Śląsku mógł być związany z jego powiązaniem z braćmi św. Benedykta, a nie obecnością Świerada na Śląsku. Jednakże Rudolf, żyjący w tym samym wieku co Jan Długosz, mógł opierać się o nieznane nam dokumenty, a przede wszystkim – miejscową tradycję przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Ponadto, wybór miejsca kultu w średniowieczu zwykle był nieprzypadkowy. Uwagę zwraca również połączenie patronów oławskiego kościoła – Świerad, podobnie jak Błażej, w przekazach hagiograficznych występuje jako lekarz.

Żywociarze średniowieczni pobytu Świerada na Śląsku nie wymieniają, opisując jego dzieje w ziemi Wiślan i na Węgrzech. Hagiografowie średniowieczni twierdzili, że Świerad pochodził z rejonu Krakowa. Jako miejsce na pustelnicze życie wybrał Tropie nad Dunajcem. Wzmianka w Kronikach Długosza odnosząca się do roku 998 wskazuje, że Świerad żył w pustelni pod skałą nad rzeką Dunajec, niedaleko Czchowa, „w której przez wiele lat trudził się dla Chrystusa”. Pustelnia owa zachowała się do czasów Długoszowych, zaś w XVIII wieku wzniesiono na jego miejscu kaplicę. Na skale powyżej ufundowano już w XI wieku, istniejący do dziś – z zachowanymi fragmentami murów prezbiterium z okresu budowy, jeden z najstarszych w Małopolsce, kościółek, który poświęcono właśnie św. Świeradowi i jego uczniowi św. Benedyktowi. Według lokalnej tradycji Świerad był również nauczycielem innego eremity – Justa.

Nie wiemy dokładnie kiedy Świerad opuścił erem nad Dunajcem i udał się do benedyktyńskiego opactwa św. Hipolita na górze Zobor koło biskupiej Nitry na Słowacji, którego opatem był Filip. Domniemania badaczy polskich i węgierskich (słowackich) różnią się tu – polskie opracowania wymieniają zazwyczaj daty około roku 1018. W opactwie na Zoborze, w nawiązaniu do świętego apostoła, patrona Węgier, Świerad przyjął imię zakonne Andrzej. Jak podaje jego krótki żywot spisany około roku 1064 przez świętego Maura, biskupa Pecsu (Pięciu Kościołów), Świerad przybył z Małopolski do Nitry wraz ze swym uczniem – Benedyktem. Maurus był do roku 1036 opatem benedyktyńskim z opactwa św. Marcina na górze Panonhalma w pn. Węgrzech, a jeszcze wcześniej – nowicjuszem na Zoborze, posiadał zatem informacje z pierwszej ręki, w tym od opata Filipa, co sam wskazuje w swoim dziele. Świerad czuł się w klasztorze benedyktyńskim zbyt komfortowo i wkrótce wraz z Benedyktem opuścił jego mury, zamieszkując w skalnej pustelni, gdzie oddawał się modlitwie, ascezie i ciężkiej pracy. Nosił mosiężny łańcuch, który wrósł w ciało co, wedle relacji opata Filipa, stało się przyczyną jego śmierci. Jej datę przyjmuje się na okres między rokiem 1030 a 1034.

Świerad umarł w opinii świętości, a jego ciało, pochowane najpierw w klasztorze św. Hipolita, a około roku 1064 przeniesiono do katedry w Nitrze. Kult Świerada zatwierdził wkrótce papież Grzegorz VII. Został ogłoszony na synodzie w roku 1083 przez arcybiskupa Ostrzyhomia. Świerad został patronem diecezji w Nitrze, jest także patronem diecezji tarnowskiej. Jego uczeń Benedykt pozostał w eremie po śmierci duchowego mistrza. Przypuszczalnie w roku 1037 poniósł śmierć męczeńską z rąk pogan w rejonie Skałki koło Trenczyna. Zbójcy ciało świętego wrzucili w nurt rzeki Wag. Według przekazów cudownie odnalezione ciało pochowano koło Świerada w klasztorze św. Hipolita, a potem przeniesiono do katedry w Nitrze. Benedykt został uznany świętym wraz ze Świeradem oraz królem Węgier Stefanem i jego synem Emerykiem, w roku 1083.

Reklamy