Ulica Świdnicka

Dwa wrocławskie kościoły, które przycupnęły w ciągu wiodącej do rynku ulicy Świdnickiej mają odmienną historię. Pierwszy z nich, położony przy dawnej Bramie Świdnickiej, kościół Bożego Ciała jest związany z zakonem rycerskim joannitów, o którego dziejach na Śląsku i w Sudetach już co nieco tu pisano. Joannici, którzy założyli szereg komandorii w księstwach śląskich pod Wrocław trafili około roku 1245 – z tego roku pochodzi bowiem dokument opata klasztoru kanoników regularnych na wrocławskiej wyspie Piasek o nadaniu krzyżowcom ziemi wraz z prawem do dziesięcin w podwrocławskim Gaju. W roku 1273 istniały już w Gaju zabudowania joannitów, które wymienia dokument księcia Henryka IV Probusa. Budowę kościoła Bożego Ciała rozpoczęto około roku 1320. Festum Sanctissimi Corporis Christi czyli święto Bożego Ciała ustanowiono jako uroczystość dla całego Kościoła bullą Urbana IV z roku 1264, jednakże z uwagi na śmierć papieża jej rozpowszechnienie przesunęło się do roku 1317 i pontyfikatu papieża Jana XXII.

W roku 1338 joannici ostatecznie nabyli pełne prawa do folwarku w Gaju. W roku 1339, pretendent do tronu polskiego, król Czech Jan Luksemburczyk, który korzystając ze słabości króla Władysława Łokietka i jego konfliktu z Krzyżakami zhołdował księstwa śląskie, potwierdził posiadłości zakonu joannitów na tych ziemiach. Dokument syna Jana – Karola Luksemburczyka z roku 1343 potwierdzał dodatkowe przywileje dla szpitalników z komendy wrocławskiej. Jej budynek powstał naprzeciwko kościoła Bożego Ciała. Obok kościoła istniał natomiast szpital realizujący ówczesną główną funkcję zakonu. Komandoria wrocławska uzyskiwała liczne nadania z rąk zarówno książąt, jak i mieszczaństwa. Umożliwiało to rozbudowę obiektów przy Bramie Świdnickiej – w roku 1369 wzniesiono krużganek łączący ówczesny kościół z budynkiem komandorii. Ceglany kościół gotycki wzniesiono w 1 połowie XV wieku, jego architektura uwzględniała położenie przy Bramie Świdnickiej, a z tym potencjalne funkcje obronne, a także zakonny charakter (stąd prostota bryły i brak wydzielonego prezbiterium). Trójnawowa, orientowana bazylika o wysokości nawy głównej (od posadzki do sklepienia) 23 metrów i ceramicznym szczycie fasady zachodniej sięgającym wysokości 37 metrów od podłoża, należała do największych budowli w XV-wiecznym Wrocławiu. Dziś jej wielkość umyka nieco w zwartej zabudowie ul. Świdnickiej i w zestawieniu z niedalekim kościołem św. św. Wacława, Stanisława i Doroty.

W roku 1540, wraz z falą luteranizmu, która ogarnęła miasta śląskie kościół i komandoria zostały przejęte przez protestancką radę miejską. W roku 1692 Kościół katolicki wykupił kościół, który został ponownie konsekrowany, a opiekę nad nim przejęli opisywani wcześniej krzyżowcy z czerwoną gwiazdą z kościoła św. Macieja. Wnętrze kościoła nie uniknęło powszechnej wówczas barokizacji. Gorsze czasy nadeszły wraz z zajęciem większej części Śląska przez Prusy w roku 1740. W roku 1749 kościół został mocno uszkodzony wskutek wybuchu prochu w oddalonej o około pół kilometra (w stronę dzisiejszej ul. Krupniczej) baszcie, a podczas kolejnej odsłony wojen śląskich – wojny siedmioletniej przekształcono go w magazyn prochowy. Ponownie pruska armia zajęła kościół w obliczu groźby wojny prusko-austriackiej roku 1778. Ta okazała się wprawdzie wojną kartoflaną, ale nie ocaliło to kościoła przed dewastacją. Po raz kolejny na cele militarne kościół był wykorzystywany w okresie wojen napoleońskich, kiedy to wojska francuskie podeszły pod Wrocław. Jako położony przy bastionie Bramy Świdnickiej ucierpiał podczas krótkiego oblężenia miasta na przełomie grudnia 1806 i stycznia roku 1807. Po wojnach napoleońskich Prusacy wykorzystywali kościół i klasztor jako więzienie dla jeńców wojennych i szpital. W latach 20-tych XIX wieku rozebrano przejście nad ulicą Świdnicką łączące kościół z dawną komandorią. Mimo remontów stan budynku się pogarszał – w czerwcu roku 1874 piorun uszkodził jego fasadę zachodnią. Dopiero w roku 1921 kościół wrócił do rąk katolików, przeprowadzono wtedy w latach 1927-29 i 1935-37 prace remontowe. Podczas oblężenia Wrocławia w roku 1945 kościół został zniszczony w 75 %. Jego odbudowę zakończono dopiero w roku 1970.

Kościół św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława stojący nieco dalej w ciągu ulicy Świdnickiej, w stronę wrocławskiego rynku ma nieco krótszą historię, choć jego gotycka bryła jest starsza. Został ufundowany w roku 1351 przez króla Czech Karola I Luksemburczyka na pamiątkę zjazdu jaki monarcha odbył we Wrocławiu z królem Polski Kazimierzem. Rozmowy jakie się wówczas toczyły były elementem prowadzonej przez Karola polityki utrwalania świeżego wciąż władania czeskiego na Śląsku. W roku 1344 zatwierdzono w papieskim Awinionie powstanie archidiecezji praskiej i Karol dążył do podporządkowania diecezji wrocławskiej arcybiskupstwu z siedzibą w czeskiej stolicy. Powyższym zamiarom naturalnie opierał się król polski Kazimierz, podejmując energiczną akcję w Awinonie. W rozmowach we Wrocławiu uczestniczył arcybiskup gnieźnieński Jarosław Bogoria oraz biskup wrocławski Przecław z Pogorzeli.

Przynależność diecezji wrocławskiej do archidiecezji gnieźnieńskiej przetrwała byt państwa polskiego – dopiero w roku 1821 papież Pius VII, dokonując reformy organizacji kościelnej wobec zmian na mapie Europy, wyjął diecezję wrocławską spod zwierzchności Gniezna, podporządkowując ją bezpośrednio Rzymowi. Mimo braku widocznych dla Karola skutków wrocławskich rozmów roku 1351 ich dobrą atmosferę (oraz wcześniejsze utrwalenie władzy politycznej na Śląsku) Karol postanowił uczcić fundacją kościoła przy ul. Świdnickiej. Powyższe założenie odzwierciedlał wybór patronów kościoła – św. Wacław był patronem Królestwa Czech, św. Stanisław – Polski, a św. Dorota – miasta Wrocławia. Na jednej z fasad umieszczono godła Polski, Czech i Śląska. Kościół miał służyć eremitom – od południa przylegały do niego zabudowania klasztorne. Budowa gotyckiej, trójnawowej bazyliki ciągnęła się aż do roku 1401. W jej bryle wyraźnie zaznaczono oddzielenie nawy głównej od pięcioprzęsłowego chóru (na ich granicy istniało do barokowej przebudowy gotyckie lektorium), którego budowę ukończono w roku 1381. W prezbiterium, które posiada osobny stromy dach, zastosowano sklepienia krzyżowe, w nawie głównej – gwiaździste.

W ceglanej bryle widać strzelistość nawy: długość kościoła wynosi 83 metry, wysokość nawy głównej – ponad 25 metrów, wysokość ozdobnego, okazałego szczytu fasady zachodniej – 50 metrów. W roku 1530 kościół przejęli franciszkanie usunięci z kościoła św. Jakuba i Wincentego, w roku 1534 protestancka rada miejska objęła jednak kontrolę nad obiektem. Dopiero w roku 1613 Maciej I Habsburg nakazał zwrot kościoła franciszkanom, którzy powrócili tu w lutym roku 1615. Franciszkanie opiekowali się kościołem aż do roku 1810, kiedy to rząd pruski zlikwidował ostatecznie działalność katolickich zakonów w Prusach, przejmując budynki klasztorne. Zabudowania klasztoru przy św. Dorocie zostały przeznaczone na więzienie, które działało tu do roku 1852, potem ulegały dewastacji, wreszcie, pod koniec XIX wieku je rozebrano – po sprzedaży stanął na nich budynek domu handlowego oraz hotel. Ponieważ podczas oblężenia Wrocławia w roku 1945 kościół uległ nieznacznym uszkodzeniom zachowało się bogate barokowe wyposażenie wnętrza z 2 połowy XVII i 1 połowy XVIII wieku, w tym m.in. ołtarz główny z przedstawieniem męczeństwa św. Doroty oraz figury patronów miasta – św. Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty na łuku tęczowym. Świadectwem franciszkańskiej przeszłości są drewniane stalle zdobione scenami z żywota założyciela zakonu.