Besedice (470) – znaki żółte – Kalich modlitebna (480) – znaki niebieskie i czerwone – Besedice. Długość: 4,5 km. Suma podejść: 150 metrów.

Samochód parkujemy na płatnym w sezonie parkingu w Besedicach i kierujemy się za znakami zielonymi i czerwonymi w górę wsi, wzdłuż starych domostw. Przy ostatnich zabudowaniach dochodzimy do szlaku żółtego, który wiedzie drogą leśną, lekko pod górę. Gdy dukt zbliża się do skraju łąki po lewej, szlak odbija od niego, podchodząc krótko na szczyt Sokoła z naturalną skalną platformą widokową na Suche Skały.

Jeden z domów w Besedicach / Podszczytowe skały Sokoła
Szlak kieruje się w lewo wzdłuż grzbietu, mijając malownicze skałki Sokoła i Sokolika, po czym krótko schodzi do znajomej drogi. Prowadzi ona łukiem lekko w dół. Wkraczamy na kamienistą ścieżkę, która zakosem sprowadza do kolejnego duktu ze znakami czerwonymi. Szlak żółty biegnie z nimi krótko w prawo, po czym odbija w lewo, w stronę widocznego kompleksu Besedickich Skał.
W Besedickich Skałach
Między blokami skalnymi docieramy do pierwszej z „vyhlidek” zwanej wyhlidką Franciszka Kinskiego od dawnego właściciela pobliskiej gospody. Na szczyt prowadzą metalowe drabinki. Z uwagi na skrajne położenie jest ona najmniej widokowa.
Przy vyhlidce Kinskiego
Malowniczym skalnym labiryntem udajemy się do kolejnej vyhlidki na urwiskach skalnego miasta Chleviste nazwanej pompatycznie w czasach młodości państwa czechosłowackiego „Gdzie dom mój”..
W skalnym mieście Chleviste
Taras jest wciśnięty malowniczo w skalny załom.
Skalny taras w Chlevistem
Roztacza się z niej widok głównie… na inną, sąsiednią vyhlidkę zwaną Husnikovą na szczytach skał.
Przy vyhlidce Gdzie dom mój
Aby się do dostać do tej ostatniej musimy znowu pokonać trochę skalnych zaułków, mijając grotę, w której wedle tradycji ukrywał się kolega Jana Amosa Komeńskiego Maciej Krocinowski.
Przez Chleviste
Na Husnikovą vyhlidkę podchodzimy ciągiem schodków.
Podejście na vyhlidkę Husnikovą
Z dwóch platform na szczytach skał (druga nazywa się Horakovą) rozciąga się ładna panorama doliny Izery, obejmująca m.in. skalny hrad Vranov.
Na punkcie widokowym Husnikova vyhlidka
Szczyty skał o wysokości ok. 40 metrów zabezpieczone są metalowymi barierkami.
Na szczycie Skalnego Miasta Chleviste – Husnikova i Horakova vyhlidka
Za vyhlidką rozpoczyna się kolejny ciąg labiryntów skalnych.
W labiryntach miasta skalnego Chleviste
Całość jest dość pogmatwana, przez co malownicza.
„Bludiszte” w masywie Sokoła
Wreszcie wychodzimy ze zwartego masywu skalnego w świerkowy las.
Wyjście z labiryntu
Nie koniec to jednak samych skałek, choć rozrzucone są już nieco rzadziej.
Na szlaku żółtym wokół Sokoła
Po czym znowu zanurzamy się w kolejny, ostatni już labirynt Chlevistego, mijając schron kolejnego członka „czeskiej jednoty” Wacława Sadowskiego. Powyżej rozpościera się las, którym dochodzimy do krzyżówki z zapoznanym już szlakiem czerwonym z Besedic.
W południowej części miasta Chleviste
Z krzyżówki szlak żółty kieruje się w prawo, dochodząc po ok. 150 metrach na skraj kolejnego miasta skalneg0 – Kalich. Jak sama nazwa wskazuje i tu mieli chronić się czescy bracia, snujący plany ogólnoświatowej, XVII-wiecznej rewolucji.
Wejście w miasto skalne Kalich (Kielich)
Mimo, iż miejscowe vyhlidki czeskich braci zarosły, samo miasteczko jest dość urokliwe.
Na szczycie skalnego miasteczka Kalich
Mijając skalne załomy szlak schodzi do podnóża skał, gdzie napotyka znaki niebieskie i kończy bieg.
W skalnym mieście Kalich – szlak żółty
Znajdujemy się wśród skalnych złomisk, wśród których urządzono symboliczny grób czeskich braci, upamiętniający kompanię Jana Amosa Komeńskiego.
Rejon symbolicznego grobu czeskich braci
W miejscu, gdzie według przekazów bracia urządzali w okresie wojny trzydziestoletniej swoje schadzki, symboliczny grób urządził w „romantycznym” wieku XIX w. zakażony współczesną „teologią wyzwolenia” zakonnik franciszkański z pobliskiego Turnova – Jindrzich Erazm Vitasek, który umieścił w skalnej niszy wizerunek kielicha – symbol ruchu husyckiego, którego spadkobiercami byli bracia czescy.
Labirynty Kielicha
Obok kielicha umieścił fragment „Testamentu umierającej matki jednoty czeskiej” autorstwa Jana Amosa Komeńskiego „Wierzę Bogu, że po przejściu burz gniewu, rząd twój zostanie tobie zwrócony, o ludzie czeski”. Utwór ów wzruszający, Jana Husa jako patrona w treści wymieniający, musiał na tyle zainspirować turnovskiego franciszkanina, że powyżej dodał swoją własną twórczość.
Poezja „komeńska” przy schronie czeskich braci / Labirynt skalny za „grobem”
Za schronem wkraczamy w kolejny labirynt skalnych zaułków przypominający nieco nasze Błędne Skały.
W labiryntach czeskiej jednoty
Szlak zmienia co kawałek kierunek, znikając w wąskich korytarzach, to przechodząc przez szersze dolinki.
W skalnym mieście Kalich
Nagromadzenie skał jest wyjątkowo duże, a krajobraz po pewnym czasie zaczyna nużyć.
Szlak niebieski przez skalne miasto Kalich
Bracia czescy przetrwaliby tu z pewnością nawet wybuch bomby atomowej w pobliskim Turnovie…
W Besedickich Skałach
… choć mogłoby z pewnością dojść do zablokowania wąskich przejść.
W labiryncie skalnym
Formy skalne nie przybierają tu tak charakterystycznych kształtów jak w Błędnych Skałach, choć w niektórych formacjach można by się dopatrzeć zarysów grzybów czy też młotów.
Na szlaku przez Kalich
Wreszcie zwarty kompleks skał nagle się kończy a szlak dociera do poprzecznego duktu.
Nożem cięte
Przy wyjściu z Besedickich Skał
Znaki niebieskie kierują się nim w lewo, w górę, mijając samotne pofałdowane bloki skalne oraz platformę widokową z ograniczonym widokiem na rejon Besedic. Przy samotnym budynku wychodzimy na szlak czerwony, którym dochodzimy do parkingu w pobliskiej wsi, gdzie zaczynaliśmy wycieczkę.
Na końcowym odcinku szlaku niebieskiego
Reklamy