Nowa Głuszyca (570 m) – bez znaków – Leszczyniec (736 m) – znaki zielone – siodło pod Głowami (710 m) – bez znaków – Dworki (635 m) – bez znaków – Pardelówka (720 m) – znaki zielone – Świerki Dolne (520 m) – bez znaków – Bartnica (530 m) – znaki niebieskie – Nowa Głuszyca. Długość: 16 km. Suma podejść: 400 metrów.

Uwaga! Wobec powstania (2015) sieci nowych szlaków turystycznych we Wzgórzach Wyrębińskich i Włodzickich możliwy jest łatwiejszy orientacyjnie,  choć nieco dłuższy (o ok. 2 km) wariant trasy: Nowa Głuszyca (570 m) – znaki niebieskie – Czarnoch (733 m) – znaki zielone – siodło pod Głowami (710 m) – (…) – Góra Włodzicka (757 m) – znaki czerwone – Świerki (550 m) – znaki czarne – Bartnica – znaki niebieskie – Nowa Głuszyca.

Wycieczka miała być spacerowa, ale na trasie wypadło trochę niespodzianek, które pokrótce opiszę. Od parkingu na bocznej drodze w Nowej Głuszycy, który jest niestety używany także do celów wydalniczych, idziemy kawałek (ok. 400 metrów) szosą w stronę Złotych Wód. Gdy po prawej, na skraju pola pojawia się czerwona tablica Parku Krajobrazowego Sudetów Wałbrzyskich opuszczamy drogę i rozpoczynamy podejście leśną drogą. Na pewnych odcinkach zarasta ona, na pewnych jest zawalona drzewami lecz ponownie się wyłania. Trzymając się kierunku prosto pod górę, pn. wsch. ramieniem Leszczyńca wznosimy się jednostajnie do niskopiennego lasu świerkowego (należy uważać by nie odbić w narzucającą się przecinkę w lewo, która zarosła).

Podejście na Leszczyniec – w tle Włodarz / Mała i Wielka Sowa spod Leszczyńca
Gdy teren się wypłaszcza dróżka, która teoretycznie, na mapach i zdjęciach google, wyprowadza na wierzchołek Leszczyńca zakręca w lewo i ginie w… demolce jaką urządzili tu pracownicy Lasów Państwowych, pozostawiając ścięte, położone świerki. Na szczęście do granicy jest stąd ok. 50 metrów, więc idzie jakoś przejść. Granicę osiągamy przy rozdrożu na Leszczyńcu (736 m n.p.m.), tzw. Trójpański kamień graniczny z XVIII w. znajduje się ok. 60 metrów w prawo, przy zielonym szlaku.
Trójpański Kamień na Leszczyńcu
Z Leszczyńca kierujemy się granicznym szlakiem zielonym w lewo, pochodząc nieznacznie na rozległą wierzchowinę Czerwonej Góry (747 m n.p.m.). Gdy granica zakręca w lewo, pojawia się przesieka z ładnym widokiem na Góry Sowie.
Widoki na Małą i Wielką Sowę oraz Grabinę z Czerwonej Góry
Z Czerwonej Góry szlak nieznacznie obniża się na niezbyt wyraźne siodło Pod Czerwoną Górą – tu należy uważać by trzymać się granicy, albowiem narzucający się dukt wraz ze znakami niebieskimi odchodzi w prawo ku Czechom. Trzymając się granicy dochodzimy do pasa łąk przy rozdrożu pod Słoneczną.
Rozdroże pod Słoneczną
Po lewej przesuwa się masyw Włodarza oraz wspomniana już Wielka Sowa. Od bezleśnej przełęczy i rozdroża szlak zielony wznosi się leśną drogą, mijając postument niemieckiego pomnika. Za nim należy uważać, gdyż granica idzie prosto, szlak duktem w lewo, oznakowanie i dokładność map jest fatalna, a wkrótce szlak odbija od wspomnianej drogi w prawo, wychodząc na trawers Słonecznej Kopy (713 m n.p.m.) biegnący tuż nad linią biało-czerwonych słupków.
Widoki z rozdroża pod Słoneczną – Włodarz, Mała i Wielka Sowa
Nagle ścieżka się kończy zawalona drzewami. Ratowaliśmy się zejściem na linię słupków, myśląc że tamtędy wiedzie szlak. Granica jest tu niezwykle dzika – nawet zwyczajowa ścieżka oraz wspomniane słupki giną w paprociach. Podchodzimy, okrążając wierzchołek Słonecznej Kopy i głęboko wciętą dolinkę Sonowskiego Potoku. Gdy w polu widzenia pojawi się zarastająca przecinka z odchodzącym w prawo grzbietem Wysokiej Skały należy odbić stromo pod górę, w lewo, w zarastającą ścieżkę, która po ok. 100 metrach wyprowadza na… robiącą tu razem z nami niespodziewany skok granicę, grzbiet Czarnej Kopy (723 m n.p.m.) oraz szlak zielony, który szedł oczywiście trawersem wyżej.
Miejsce gdzie należy odbić w lewo, gdy się zgubiło szlak / Podejście na Czarną Kopę
Już zupełnie płasko dochodzimy do opadającej w prawo, świeżej przecinki z ładnymi widokami na czeskie Góry Stołowe i położony poniżej w dolinie Ścinawki Broumov.
Widoki znad Wysokiej Skały na dolinę Ścinawki i Broumowskie Ściany
Dawny klasztor w Broumovie oraz dolina Ścinawki znad Wysokiej Skały
Z Czarnej Kopy maszerujemy sobie raźno, łagodnie w dół szerokim duktem, dochodząc do skraju rozległych pastwisk nad osiedlem Dworki. Tu należy zostawić drogę, która odchodzi wkrótce na Czechy (mimo, że żadne oznakowanie o tym nie świadczy) i przejść pod elektrycznym pastuchem, kierując się na wprost brzegiem łąk, bo tak właśnie poprowadzono zielony szlak
Łąki pod Czarną Kopą, w tle Pardelówka i Głowy
Mijamy płytkie siodło w okolicy wzniesienia Gaik (686 m n.p.m.) – po lewej otwiera się ładna panorama obejmująca najpierw Górę Włodzicką i Kalenicę, potem także masyw Wielkiej Sowy.
Góra Włodzicka, Kalenica oraz Wielka Sowa znad osiedla Dworki
Wielka Sowa i Góra Włodzicka z rejonu Gaiku
Tak jak wspomniałem, trzeba przekraczając poprzeczne druty trzymać się skraju łąk, wkrótce bowiem ponownie z prawej dołączą graniczne chaszcze i rozpocznie się krótkie, przedzielone kolejnym niewielkim siodełkiem podejście, na zalesiony grzbiet Głów (739 m n.p.m.)
Podejście na Głowy – na skraju łąk nad Dworkami
Gdy szlak osiągnie grzbiet Głów odchodzi wraz z granicą w prawo od głównego duktu – my idziemy nim w prawo, po kilkunastu krokach, wychodząc na brzeg rozległych łąk nad Krajanowem. Wg mapy droga powinna teraz odchodzić w lewo, przed widocznymi drzewkami, w  dół, ale ponownie znika. Należy się nie przejmować i kierować się w lewo ku widocznej poniżej linii drzew, gdzie droga ponownie się pojawi.
Widoki z łąk pod Wysoką na G. Włodzicką i G. Sowie od Wielkiej Sowy po Kalenicę
W międzyczasie, schodząc mamy ładne widoki na Góry Sowie oraz pobliski grzbiet Wzgórz Włodzickich. Nieco niżej, po lewej otwierają się także widoki w stronę Gór Czarnych.

Południowa część G. Sowich spod Wysokiej / Góry Czarne, Włodarz i G. Włodzicka spod Wysokiej Droga prowadzi w dół miedzą prosto ku widocznej krzyżówce dróg nad Krajanowem.

Łąki nad Krajanowem, w tle Wzgórza Włodzickie
Wychodzimy wreszcie na wspomnianą krzyżówkę koło przydrożnego krzyża. Tu należy skręcić w prawo szosą i zaraz potem w lewo, w widoczną szeroką drogę gruntową prowadzącą ku zalesionej kopie Pardelówki.
Siodło nad Krajanowem
W tyle zostaje niski tu grzbiet Gór Suchych, z którego właśnie zeszliśmy z Wysoką (749 m n.p.m.) oraz Głowami.
Droga ku Pardelówce / Widok na Wysoką oraz Głowy
Nieznacznie zyskujemy wysokość, co powoduje otwarcie widoków na lewo, w stronę najwyższych partii Gór Suchych z Jeleńcem, Rogowcem oraz Czarnych z Borową.
Łąki pod Pardelówką / Zbliżenie na Góry Suche i Czarne
Droga na Pardelówkę, w tle Góry Suche
Gdy szeroki trakt bierze łuk w prawo kierujemy się węższą drogą prosto, między polami. Cały czas towarzyszą nam „rozwijające się” po lewej Góry Suche. Widać już Leszczyniec, czubek Waligóry, a nawet Ruprechcickiego Szpiczaka.
Widoki na Góry Suche
Akurat jak przechodziliśmy pod Pardelówką trwały sianokosy, co przyciągnęło sprytne bociany.
Wysoka i Głowy spod Pardelówki / Bociany pod Pardelówką
Przy granicy lasu osiągamy poprzeczną drogę i idziemy nią kawałek w lewo do najbliższej krzyżówki na brzegu łąk. Tu skręcamy w prawo, wędrując drogą wzdłuż skraju lasu. Po lewej pojawiają się ponownie widoki na Góry Suche i Górę Włodzicką.
Widok spod Pardelówki w stronę Góry Włodzickiej
Zbliżenie – Góry Suche / Góra Włodzicka
Gdy linia drzew ponownie zakręca w prawo idziemy prosto, drogą przecinającą pastwisko, wychodząc na rozległe, szczytowe łąki Pardelówki.
Droga na Pardelówkę
Przed nami otwiera się piękna panorama najwyższych partii Gór Sowich, przy czym cały czas towarzyszą nam na zachodzie Góry Suche
Widoki z PardelówkiGóry Suche, Góra Włodzicka, Sokół i Wielka Sowa
Na Pardelówce Na Pardelówce
Widoki z Pardelówki – Sokół, Mała i Wielka Sowa, Grabina
Uważne oko dostrzeże po lewej, pod Słoneczną Kopą kamieniołom melafirów nad Świerkami. Dochodzimy do starego, kamiennego drogowskazu i poprzecznej drogi, którą prowadzi szlak zielony z Nowej Rudy.
Kamieniołom nad Świerkami z Pardelówki / Szlak zielony na Pardelówce
Aby obejrzeć szerszą panoramę Gór Sowich należy zejść ze szlaku ok. 70 metrów ku widocznej granicy lasu.
Panorama z Pardelówki – Sokół, Wielka Sowa, Grabina i Przeł. Jugowska
Panorama z Pardelówki – Rymarz, Słoneczna, Kalenica, Żmij i rejon Przeł. Woliborskiej
Panorama z Pardelówki – rejon Szerokiej / Ludwikowice Kłodzkie
Po obejrzeniu panoramy kierujemy się szlakiem zielonym w stronę widocznej Włodzickiej Góry. Po drodze musimy jeszcze jednak minąć rozległe wzniesienie Pisztyka (711 m n.p.m.).
Na Pardelówce  / Na Pisztyku
Szlak okrąża grzbietem lesistą dolinę bocznego potoku i obniża się na siodło pod Włodzicką Górą.
Widoki z Pisztyka
Tu, za linią wspomnianej dolinki należy odbić ledwo widoczną ścieżyną w prawo, pod las na stokach Włodzickiej Góry, gdzie odnajdziemy z powrotem oznakowanie zielonego szlaku.
Widoki spod granicy lasu na Włodzickiej Górze
Szlak skręca zaraz zresztą w prawo do lasu, łagodnie podchodząc na pd. zachodnie ramię Włodzickiej Góry i później, kawałek stromo, na jej podcięty dawnymi wyrobiskami grzbiet. Mijamy z prawej taras z ławeczkami i wychodzimy na krawędź urwiska z drewnianymi barierkami, ławeczką i krzyżem.
Punkt widokowy na Górze Włodzickiej / Widok na Góry Sowie od Przeł. Jugowskiej pod Woliborską
Roztacza się stąd ładna panorama Gór Sowich – od Sokoła po rejon Przeł. Srebrnej oraz położonej u podnóża głębokiej doliny Włodzicy. Blisko już stąd na zalesiony dziś wierzchołek z ruinami niemieckiej wieży widokowej.
Panorama w stronę Wlk. Sowy / Ruiny wieży widokowej
Z Włodzickiej Góry szlak zielony schodzi zakosami, niezbyt stromo w stronę Świerków Dolnych. Przy jednej ze stokówek mijamy okazałe ruiny dawnej infrastruktury kamieniołomu, przypominające dziś bardziej zarośnięte zmruszałe skały.
Ruiny dawnej kruszarni pod Górą Włodzicką
Na placyku poniżej ruin szlak nagle odbija w lewo i schodzi już bardzo stromo, wąską ścieżką ku dolnej granicy lasu. Z łąk nad wsią otwierają się ładne widoki na Góry Suche, Czarne i masyw Gontowej, zza którego wystają czubki Gór Sowich.
Widoki z łąk nad Świerkami Dolnymi
Niestety na tym odcinku szlak jest ponownie zarośnięty, sprowadzając do Świerków Dolnych tuż obok wiaduktu kolejowego na drodze wałbrzyskiej.
Zejście z Góry Włodzickiej / Dolina Włodzicy w Świerkach Dolnych
Przecinamy wspomnianą szosę i, za wylotem tuneli kolejowych pod Świerkową, skręcamy w lewo tzw. szlakiem końskim na pola. Wznosi się on nieco podmokłym terenem do krzyżówki polnych dróg na wschód od kopy Świerkowej. W tyle zostaje Włodzicka Góra.
Włodzicka Góra znad Świerków Dolnych
Na krzyżówce pojawił się problem, bo okazało się że widoczna na mapach droga gruntowa biegnąca prosto do Bartnicy została zabrana pod pola i pastwiska. Alternatywą było pójście w lewo i dłubanie ok. 1,5 km asfaltem, więc cóż było robić trzeba było iść skrajem pól i pastwisk, pokonując co jakiś czas elektryczne pastuchy. Wyszliśmy jednak dokładnie w pn. części Bartnicy, skąd asfaltem skierowaliśmy się w stronę bliskiego już wiaduktu kolejowego.
Włodzicka Góra, Świerkowa i G. Suche z łąk nad Bartnicą / Krzyż w Bartnicy
Po drodze mija się świeżo postawiony skromny kościółek, natomiast przy torach stację przeładunkową na końcu taśmociągu z czynnego kamieniołomu nad Świerkami.
Kościółek w Bartnicy / Przy stacji przeładunkowej w Bartnicy
Przechodzimy wiadukt i na łuku szosy odbijamy w wyraźną drogę gruntową w prawo, którą prosto, lekko się wznosząc, dochodzimy do skraju lasu i szlaku rowerowego. Ładnie widać stąd pokonany wcześniej odcinek od Góry Włodzickiej po graniczny grzbiet Gór Suchych.
Widoki ze skraju lasu za Bartnicą
Odtąd aż do końca wycieczki będzie nas prowadził szlak rowerowy, którym kierujemy się w lewo, wzdłuż granicy lasu, co powoduje, iż, co jakiś czas, pojawiają się widoki na styk Wzgórz Włodzickich i Gór Suchych.
Widoki ze szlaku rowerowego – Włodzicka Góra, rejon Wysokiej i Leszczyniec
Szlak rowerowy kluczy nieco leśnymi, wygodnymi drogami, prowadząc przed podmokłe tereny nad Złotymi Wodami.

Mokradła przy ścieżce rowerowej / Łąki nad Głuszycą Górną

Wreszcie szlak opuszcza las, wychodząc koło samotnego gospodarstwa na widokowe łąki.
Łąki nad Głuszycą Górną – w tle Światowid / Leszczyniec
Za gospodarstwem wychodzimy na szosę Kłodzko – Wałbrzych tuż poniżej parkingu, gdzie rozpoczynaliśmy wycieczkę.
Łąki między Głuszycą Górną a Górą Włodzicką
Łąki nad Głuszycą Górną – Góra Włodzicka / Sokół i Grabina