Na szczycie Góry Choiny (450 m n.p.m.), której lesiste stoki objęto ochroną jako rezerwat przyrody, na pograniczu Gór Sowich i Wałbrzyskich, nad ujarzmioną w ryzy zaporowego jeziora Bystrzycą, stoją ruiny zamku Grodno. Pierwsza wzmianka o istniejącym zamku pochodzi z roku 1315, wzniesiono go zatem wcześniej, zapewne w 2 połowie XIII stulecia, choć tradycja przypisuje jego budowę księciu Bolesławowi Wysokiemu pod koniec wieku XII. Warownia stanowiła ogniwo sudeckiego kośćca obronnego księstwa świdnicko-jaworskiego. Zdał on egzamin za wczesnych lat panowania Bolka II zwanego Małym.

Ruins of Grodno castle

Szyja bramna na Grodnie

Książę nie tylko skutecznie odpierał zakusy Jana Luksemburskiego, w wyniku których król czeski zhołdował większą część Śląska, ale również w lecie roku 1331 spowolnił marsz oddziałów Jana w umówione miejsce spotkania z Krzyżakami – to jest Kalisz. Jan utknął pod Niemczą, także dopiero pod koniec września dotarł pod Głogów, który poddał mu się 2 października. Krzyżacy tymczasem, nie mogąc doczekać się Jana, zawrócili spod Kalisza na Gniezno, które zdobyli i dalej na Konin oraz Płowce, gdzie 27 września doszło do sławetnej bitwy. Jan Luksemburczyk dotarł wprawdzie aż pod Poznań, ale osamotniony musiał zawrócić na Śląsk.

The keep from the outer yard

Wieża zamkowa z dziedzińca dolnego

Bolko II był dobrym gospodarzem księstwa, rozbudował też późniejszy zamek górny. Obejmował on obok stołpu i muru okrężnego z wieżą bramną dwa kamienne budynki mieszkalne oraz drewniane zabudowania o charakterze gospodarczym. Po śmierci Bolka II i wdowy po nim – księżnej Agnieszki zamek przeszedł pod władanie Czech. Niepokoje wojen husyckich nie dotknęły wprawdzie Grodna bezpośrednio, wyhodowały jednak pokolenie rycerzy rabusiów, którzy w XV wieku trzęśli śląskimi osadami i gościńcami. Takim raubritterem z Grodna był rycerz Muehlheim zwany Puschke (Puczek).

Gate to the upper castle

Brama na zamek górny

W roku 1466 zamek przejęła rodzina von Czettritz (Czetrycowie), której członkowie również od rozboju nie stronili. Rodzina ta władała Grodnem do roku 1535 kiedy warownię otrzymał w zastaw za udzieloną pożyczkę Krzysztof Hochberg z Książa. Pożyczka nie została zwrócona i w roku 1535 wdowa po Krzysztofie sprzedała zamek za sumę pożyczki sekretarzowi biskupa wrocławskiego Matthiasa z Łagowa, który przeprowadził renesansową przebudowę Grodna oraz przystosowanie twierdzy do wymogów walki ogniowej. Prace kontynuował aż do roku 1587 syn Matthiasa – Georg (Jerzy). Rozbudowano zamek – powstały wtedy między innymi dolny dziedziniec otoczony murem obronnym z pięcioma basztami, bramny budynek mieszkalny, w tym także słynne wejście do Grodna zdobione lwami.

the outer "lion" gate of Grodno

Renesansowa „brama lwów”

Wspomniane prace wyczerpały finansowo rodzinę von Logau, tak iż pod koniec XVI stulecia wdowa po Georgu opuszcza zamek, który przejmuje cesarz Rudolf II (ten od alchemii i magii, który nie znalazł zrozumienia wśród rodziny i został potem zmuszony do abdykacji). Nadał on Grodno hospodarowi wołoskiemu i księciu siedmiogrodzkiemu – Michałowi zwanemu Walecznym za zasługi dla utrwalania wpływów habsburskich nad dolnym Dunajem. W roku 1600 Michał postanowił zająć Mołdawię, co wywołało kontrakcję ze strony Rzeczypospolitej. W październiku tego roku wojska hetmana Jana Zamojskiego rozbiły oddziały Michała pod Bukową, zaś ten uszedł do Wiednia i niecały rok później został zamordowany na polecenie cesarskiego generała Giorgio Basty wobec rzekomej zdrady na rzecz Turcji. Warownia przechodziła teraz z rąk do rąk.

Castle walls from the keep

Widok na dziedziniec zamku górnego

Podczas wojny trzydziestoletniej zdobyli ją Szwedzi, znajdowała się wówczas w dobrach brandenburskiej rodziny von Roch. W roku 1679 zamek nabył baron Georg von Eben, który musiał wywrzeć niezbyt dobre wrażenie na okolicznej ludności, gdyż podniosła wkrótce bunt, w czasie którego próbowali zdobyć twierdzę. Lokalne powstanie zakończyło się jednak porażką, a jego prowodyrzy skończyli na stryczku. Niebo chyba usłyszało skargi poddanych wielmoży, bo w roku 1689 wreszcie zagrzmiało i od uderzenia pioruna spaliła się wieża.

Lower castle from the keep of Grodno

Widok ze stołpu na zamek

W XVIII wieku podupadająca budowla zmieniała często właścicieli i od roku 1774 zamieszkiwała tu jedynie służba. We wrześniu 1789 roku wskutek złego stanu zawaliła się południowa ściana górnego dziedzińca, a także część zachodniego skrzydła mieszkalnego. Doszło nawet do tego, że w roku 1823 bogaci chłopi z okolic nabyli ruinę by pozyskiwać z niej budulec. W roku 1824 sąd przyznał jednak zamek w użytkowanie wrocławskiemu historykowi Janowi Gustawowi Bueschingowi, który podjął prace zabezpieczające budowlę przed dalszą dewastacją. Jego następcy hrabia Fryderyk Burghaus oraz baron Maksymilian von Zeidlitz kontynuowali jego dzieło, przystosowując obiekt do celów turystycznych. Aż do II wojny światowej w ruinach gospodarzyli Zeidlitzowie.

Building of the outer gate

Renesansowy budynek bramny

Podczas wojny, podobnie jak wiele sudeckich zabytków, ominęły je zniszczenia. Nie umknęły jednak przed poszukiwaczami powojennych łupów. W latach 90-tych zamek był „bohaterem” domniemanych listów niemieckiego sapera Leonarda von Schrecka, który miał uczestniczyć w ukryciu tu skarbów. Obecnie w zamku, do którego prowadzi wygodna droga z pobliskiego Zagórza Śląskiego (niecały 1 km) mieści się niewielkie muzeum regionalne.  W roku 2011 rozpoczęto prace konserwatorsko-remontowe, planuje się m.in. oddanie do użytku zamkowej kaplicy.

Area of Zagorze Slaskie from the Grodno tower

Widok ze stołpu Grodna na Niedźwiedzice i Góry Czarne

Obok zamku ma swój początek znakowany zielono Szlak Zamków Piastowskich prowadzący przez Pogórze Wałbrzyskie, Góry Kaczawskie, Rudawy Janowickie oraz Pogórze Izerskie i Kaczawskie aż na zamek Grodziec za Złotoryją. Przy zamku biegnie również szlak żółty do Bystrzycy Górnej oraz dalekobieżny szlak niebieski z Wałbrzycha na Wielką Sowę. Z zamkiem wiąże się legenda o zamurowanej w lochu i zagłodzonej małżonce miejscowego wielmoży, której szkielet znaleziony podczas remontu zamku eksponowano na potrzebt turystów. Obecnie okazywany szkielet nie jest oryginalnym szkieletem z legendy, niemniej zapewnia odwiedzającym nutkę tajemniczości i grozy.

 

Wejście na zamek górny

 

Advertisements