Kościół robi wrażenie.  Jakby ktoś wziął wielką, ciężką barokową budowlę z centrum jakiegoś, całkiem sporego miasta i przeniósł ją tutaj na to pustkowie, wśród pól, u stóp Masywu Śnieżnika. Widoczna z odległości wielu kilometrów, zwłaszcza ze stoków Gór Bystrzyckich bryła świątyni jaśnieje tuż pod jednolitą ścianą śnieżnickiej puszczy, zdobioną dodatkowo wyrobiskiem kamieniołomu. Nowa Wieś to kilkanaście dość swobodnie rozrzuconych domostw nad potokiem Nowinka drążącym południowe zbocza Małego Śnieżnika, do których prowadzi wąska droga z Domaszkowa z jednej strony, z Międzylesia – z drugiej. A nad zagrody wznosi się ów potężny wytwór śląskiego baroku. Osada istniała w tym miejscu przypuszczalnie już na początku XIV wieku, choć pierwsza wzmianka o niej pochodzi w roku 1358 kiedy to dokonano podziału dóbr rodziny Gluboszów ze Śnielinka (późniejszej Szczerby). Wieś znajdowała się wówczas w rękach tej rodziny pochodzącej z Łużyc, która odkupiła dobra międzyleskie z siedzibą na Szczerbie właśnie od zakonu cystersów z Kamieńca Ząbkowickiego. Mnisi otrzymali je niewiele wcześniej od króla czeskiego Wacława II. Glaubitzowie utracili swoje dobra w wyniku wojen husyckich, a sama wieś została spustoszona. Odrodziła się jednak szybko jako złożona z dwóch części osada, z których każda część posiadała własny drewniany kościół.

Baroque church in Nowa Wies

Kościół w Nowej Wsi

W XVI wieku wieś przechodziła z rąk do rąk miejscowych rodzin, wreszcie trafiła do właścicieli Międzylesia – von Tschirnhausów, którzy wystawili w centrum wsi (obok obecnego kościoła) duży dwór renesansowy, otaczając go parkiem. Podczas wojny trzydziestoletniej dwór oraz oba kościoły uległy zniszczeniu. Jeszcze przed jej końcem aktualny właściciel hrabia Johan Arbogost von Annaberg (posiadający również m.in. dwór w Gorzanowie) wzniósł murowany kościół. W roku 1654 roku Międzylesie wraz z przyległymi dobrami stały się własnością hrabiego Michaela Wenzela von Althann, późniejszego starosty kłodzkiego, tajnego radcy dworu cesarskiego, którego jeden z synów miał uzyskać tytuł wicekróla dalekiego Neapolu. Hrabia zamierzył sobie budowę dużego kościoła w miejscu pielgrzymkowym, znanym od XIV wieku, gdzie stała wspomniana świątynia fundacji von Annaberga. Obok nowego kościoła miał powstać klasztor, gdzie Althann planował osadzić praskich pijarów. Zniszczenia wojny trzydziestoletniej i stan finansów hrabiego pokrzyżowały te zamiary.

Nowa Wies - one of sculptures in the fascade

Jedna z rzeźb fasady kościoła w Nowej Wsi

Budowę kościoła podjęto dopiero na początku XVIII wieku – założenie było bardzo ambitne, a prace kontynuowano z przerwami aż do 1805 roku, kiedy to ukończono wieże. Projektantem budowli był Italczyk Jakub Carove, który wcześniej kierował modernizacją twierdzy w Kłodzku. Świątynię konsekrowano dopiero w roku 1751, to jest już w okresie wojen śląskich, w wyniku których ziemia kłodzka przeszła we władanie Prus. W XVIII wieku wieś stała się, podobnie jak wiele innych w Sudetach, ośrodkiem chałupniczego tkactwa, które upadło w połowie XIX wieku. Wtedy jednak powstał opisany wyżej kamieniołom, a do wsi zaczęli napływać peregrynujący na niedaleki Śnieżnik turyści, działał tu także tor saneczkowy.

Quarry in Nowa Wies

Kamieniołom w Nowej Wsi

Po II wojnie światowej leżąca na uboczu wieś, mimo walorów krajobrazowych uległa znacznemu wyludnieniu. Obecnie jest cicha i spokojna, choć szlakiem rowerowym w lewo od kościoła łatwo dotrzeć do Jaworka Górnego i Międzygórza, zaś droga w górę potoku Nowinka doprowadzi nas niemal nad samą granicę polsko-czeską do szlaków niebieskiego i zielonego na pobliski Śnieżnik. W samej wsi nie sposób pominąć opisanego wyżej kościoła Wniebowzięcia NMP, drugiego co do wielkości na całej ziemi kłodzkiej o długości 60 i wysokości 20 metrów. Wyposażenie wnętrza (ołtarze, ambona, konfesjonały, malowidła) mają charakter późnobarokowy i pochodzą głównie z końca XVIII stulecia. Obok ruiny renesansowego dworu, przy mostku na Nowince – typowy dla okolic nepomuk.

Panorama towards Nowa Wies

Okolice Nowej Wsi – w głębi widoczna bryła kościoła

Reklamy